fot. PAP/Rafał Guz

W Warszawie odbył się Katyński Marsz Cieni

Po raz osiemnasty ulicami Warszawy przeszedł dziś Katyński Marsz Cieni. To hołd dla polskich oficerów zamordowanych przez Sowietów w 1940 roku w Katyniu i innych miejscach kaźni.

Wydarzenie organizowane w 85. rocznicę zbrodni katyńskiej poprzedziła Msza święta sprawowana o godz. 10.00 w Katedrze Polowej Wojska Polskiego. Pochód z udziałem ok. 350 rekonstruktorów z różnych stron Polski wyruszył o godz. 15.00 sprzed byłej siedziby Muzeum Wojska Polskiego.

Jego uczestnicy przeszli przez Trakt Królewski i Stare Miasto. Marsz zakończył się przy pomniku Poległym i Pomordowanym na Wschodzie.

Koordynator 18. Katyńskiego Marszu Cieni, Jarosław Wróblewski, zwraca uwagę, że pamięć o ofiarach sowieckich zbrodni powinna być zawsze żywa.

– Pamięć ma szeroki wymiar w przestrzeni publicznej. Chcemy zainteresować, pobudzić do myślenia, może zostawić po sobie znak zapytania o tym, dlaczego oni musieli zginąć. To byli żołnierze Wojska Polskiego, Korpusu Ochrony Pogranicza, Policji Państwowej, Straży Więziennej oraz wielu innych ważnych oraz obronnych formacji. To byli w dużej mierze – jako oficerowie rezerwy – ważne postacie lokalnej społeczności, a więc lekarze, nauczyciele, urzędnicy, kolejarze, aptekarze. Idziemy, by pokazać, że ci ludzie są dla nas ważni, że ich krew nie poszła na marne – podkreśla Jarosław Wróblewski.

Organizatorami tegorocznego Katyńskiego Marszu Cieni byli Instytut Pamięci Narodowej i Grupa Historyczna „Zgrupowanie Radosław”. Partnerem wydarzenia było Muzeum Katyńskie.

RIRM

drukuj