fot. facebook

[TYLKO U NAS] D. Tarczyński: Nielegalna imigracja jest kołem zamachowym wszystkich problemów UE

Niemcy chcieli tej taniej siły roboczej, ale okazało się, że tania siła robocza nie chce pracować, a niektórzy z nich chcą się wysadzać. Tu cały czas mamy problem związany z tą błędną decyzją, która jest kołem zamachowym wszystkich problemów Unii – powiedział w poniedziałkowym programie „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja Dominik Tarczyński. Poseł PiS odniósł się również do dialogu Polski z Brukselą ws. praworządności.

Dokonaliśmy jakiegoś postępu, ale nie jesteśmy jeszcze w tym miejscu, żeby powiedzieć, że problemy zostały rozwiązane – mówił, odnosząc się do dialogu z Polską ws. praworządności, Frans Timmermans, wchodząc na posiedzenie Rady UE.

Jak zaznaczył Dominik Tarczyński „to, że Timmermans przed spotkaniem przekazał swoją opinię, jest formą negocjacji, przy czym nie ma świadomości tego, że tu już nie chodzi tylko o Polskę i Węgry, ale o 11 państw”.

Nawet Hiszpania i Portugalia są przeciwko tego typu działaniom. Tu nie chodzi o praworządność, nie chodzi o sądownictwo, ale chodzi o zwykłą politykę związaną z finansami. Unia Europejska faktycznie ma problem związany z tym, że nie akceptuje demokratycznego wyboru wielu państw UE – wskazał poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Szaleństwo nielegalnej imigracji sprawiło, że narody europejskie zwróciły się w stronę konserwatystów – dodał.

Obywatele powiedzieli, że dla nich bezpieczeństwo rodzin i miast jest bardzo ważne. Jako posłowie PiS w kampanii wyborczej mówiliśmy, że żaden nielegalny imigrant do Polski nie wjedzie, dopóki będziemy rządzić. Niemcy chcieli tej taniej siły roboczej, ale okazało się, że tania siła robocza nie chce pracować, a niektórzy z nich chcą się wysadzać. Tu cały czas mamy problem związany z tą błędną decyzją, która jest kołem zamachowym wszystkich problemów Unii – zwrócił uwagę gość Radia Maryja.

Dominik Tarczyński wskazał, jakie kroki powinna wykonywać polska dyplomacja, przy ciągłych atakach ze strony mediów i brukselskich urzędników.

Powinniśmy – i to robimy – komunikować się z państwami, które w podobny sposób, co my są naciskane, oskarżane i atakowane. W większości przypadków jest tak, że ataki medialne są kierowane do poszczególnych państw. Mówi się: „Polska ma problem”, „Polska jest atakowana”, „Polska jest krytykowana”, „Polska jest na marginesie” itd. To samo dzieje się na Węgrzech. Teraz zaczyna się to dziać w Portugalii i Hiszpanii. Nie mówi się o grupie państw, które nie zgadzają się z szaleńczą polityką nielegalnej imigracji czy z negocjacjami ws. budżetu unijnego, który będzie mniejszy, bo Wielka Brytania wychodzi z Unii – podkreślił Dominik Tarczyński.

Polityczną odpowiedzialność za mniejszy budżet Wspólnoty ponosi Donald Tusk – ocenił.

Kto był odpowiedzialny za negocjacje ze stroną brytyjską? Donald Tusk. Jako „cesarz Europy” był osobą, która reprezentowała Komisję Europejską i negocjowała z Wielką Brytanią. On te negocjacje przegrał. Donald Tusk ponosi polityczną odpowiedzialność za to, że te negocjacje zakończyły się fiaskiem. Bardzo ważne jest to, żeby przypominać, kto prowadził negocjacje ws. Brexitu, bo to właśnie Brexit jest dziś powodem mniejszego budżetu UE – powiedział gość „Aktualności dnia”.

Poseł powiedział, że Niemcy, proponując budżet UE, chcą zrzucić odpowiedzialność za nielegalną imigrację między innymi na Polskę, przypominając, że „w zaproponowanym budżecie UE zmniejsza się budżet na politykę spójności oraz rolnictwo”.

Rolnicy mieliby otrzymać mniej pieniędzy ze względu na to, że trzeba wzmocnić obronę granic Unii Europejskiej. Nie mówi się już o bezpieczeństwie i ochronie granic, ale o obronie. Zatem Niemcy zaczęli tę szaleńczą politykę nielegalnej imigracji muzułmańskiej, chcieli tanich pracowników, ale oni nie chcą pracować, i teraz chcą przenieść odpowiedzialność na Polaków. My nie przyjmiemy tej odpowiedzialności. Nie zgadzamy się z tym, że Niemcy, mając nadwyżkę budżetową, nie płacą 2 proc. PKB na składkę NATO, a płacą setki milionów, żeby utrzymywać tych, którzy mieli im służyć – zaznaczył Dominik Tarczyński.

Już czas, żeby Polska była kołem zamachowym reform Unii Europejskiej – dodał poseł PiS.

Jestem delegatem do Rady Europy. Spotykam się z delegatami z różnych państw i oni mówią: „Wy musicie to zrobić. Musicie być liderem, a my będziemy was wspierać. Bądźcie odważni!”. Będziemy bronić chrześcijańskiej Europy, tożsamości Europy. To nie są wielkie słowa, to są praktyczne działania, w których, dzięki Bogu, ja mogę brać udział – podkreślił gość Radia Maryja.

Całość programu „Aktualności dnia” z udziałem Dominika Tarczyńskiego można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj