fot. PAP/Dominik Gajda

[TYLKO U NAS] B. Hutek: Trzeba nakreślić kierunek rozwoju polskiego górnictwa węgla kamiennego. Czy to ma być ten, którego chce UE, czyli Europejski Zielony Ład i likwidacja, czy chcemy mieć paliwo strategiczne

Trzeba nakreślić kierunek, w jakim ma iść polskie górnictwo węgla kamiennego. Czy w tym, który chce Unia Europejska, czyli Europejski Zielony Ład i likwidacja do określonego roku, czy chcemy mieć paliwo strategiczne – mówił Bogusław Hutek, szef górniczej „Solidarności”, we wtorkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.   

W Katowicach odbyły się rozmowy o programie naprawczym dla górnictwa. Na dzisiejszym spotkaniu ukonstytuował się zespół ds. naprawy Polskiej Grupy Górniczej, który pracował nad planem naprawczym. W rozmowach brał udział wiceminister aktywów państwowych Maciej Małecki. [czytaj więcej]

Gość Radia Maryja wskazał, że wtorkowe rozmowy, które odbyły się w Katowicach nie tylko dotyczyły Polskiej Grupy Górniczej (PGG).

– Spotkaliśmy się nie tylko z zarządem PGG. Był też obecny pan minister Maciej Małecki z Ministerstwa Aktywów Państwowych i ustaliliśmy dzisiaj, że w przyszłym tygodniu we wtorek spotka się duży zespół, który będzie rozmawiał na szczeblu ministerialnym. Będą do niego doproszeni przedstawiciele wszystkich dużych centrali, przede wszystkim przedstawiciele Tauronu i innych spółek węglowych. Najpierw należy wytyczyć kierunki na górze w Warszawie, w rozmowie z ministrami, a potem będą rozmowy i w PGG, w Tauronie i w innych spółkach – powiedział szef górniczej „Solidarności”.

Bogusław Hutek zwrócił uwagę, że „trzeba nakreślić kierunek, w jakim ma iść polskie górnictwo węgla kamiennego”.

– Czy w tym, którego chce Unia Europejska, czyli [Europejski Zielony Ład] likwidacja do określonego roku, czy chcemy mieć paliwo strategiczne. I to myślę jest do określenia na tym pierwszym spotkaniu w Warszawie, w jakim kierunku pójdziemy, a to będzie determinowało rozmowy i w Polskiej Grupie Górniczej i spółkach węglowych, w jakim kierunku należy iść i jak rozmawiać – podkreślił Bogusław Hutek.

Jak zaznaczył rozmówca audycji „Aktualności dnia” „importujemy węgiel z Niemiec, który jest tańszy, ale on jest tam mocno dotowany”.

– Gdyby takie same dotowania przyjąć w Polsce, to też polski węgiel spalany w polskich elektrowniach byłby tani. Jeżeli jest hasło rządu: – Prawa i Sprawiedliwości – >>[Kupujmy, co polskie]<<, ja to rozumiem, bo trzeba dbać o Polskę. Natomiast sprowadza się węgiel z zagranicy, importuje się energię w bardzo dużych ilościach z zagranicy. (…) Z wczoraj mamy informacje, że wpłynęły kolejne statki do portu w drugiej połowie lipca i jedna ze spółek energetycznych wprowadziła prawie 300 tys. ton węgla (ok. 200 z Rosji, a 100 tys. z Kolumbii). Wcześniej węgiel do tych elektrociepłowni, do których oni się tłumaczą, że biorą ten węgiel, kupowany był w Kompani Węglowej. A dzisiaj Polska Grupa Górnicza dysponuje węglem i można od PGG węgiel kupować, ale się tego nie robi – wskazał szef górniczej „Solidarności”.

– Gdzie jest hasło: >>Kupujmy, co Polskie<<? Chińczycy dzisiaj deklarują, że nie będą sprowadzać węgla z Australii, który jest o dużo tańszy, a o 60 proc. drożej kupują od swoich kopalń węgiel do elektrowni w Chinach, bo nie chcą załamać sobie przemysłu, nie chcą załamać rynku pracy. Da się. Powinniśmy chronić swój polski rynek, swoje polskie miejsca pracy – podsumował Bogusław Hutek.

Na zakończenie gość toruńskiej rozgłośni dodał, że „dzisiaj na wyprodukowanie jednej kWh w Polsce potrzeba 100 zł, a drugie 100 zł to są podatki a przede wszystkim opłata CO2”.

Całą rozmowę z udziałem szefa górniczej „Solidarności” we wtorkowej audycji „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj