Wpisy

[TYLKO U NAS] B. Hutek: Podpisaliśmy umowę społeczną, ale dzisiaj jest ona modyfikowana w UE. Nie służą temu zmiany w resorcie aktywów państwowych. Na Jasnej Górze prosiliśmy, aby rządzący przejrzeli na oczy.

Górnicy na Jasnej Górze jak zwykle dziękowali za to, że rok przepracowali i było tyle samo zjazdów co wyjazdów. Górnikami przede wszystkim kierowała troska o to, co będzie z górnictwem (…). Nie służą temu zmiany w resorcie aktywów państwowych, bo minister, który był od początku przy rozmowach i zna temat, odszedł do resortu rozwoju. Przyszedł nowy minister i mam nadzieję, że szybko się nauczy tego, co było lub znajdzie ludzi, którzy byli przy rozmowach. Patrząc, co dzieje się na rynku, prosiliśmy także o to, by rządzący Polską przejrzeli na oczy – powiedział Bogusław Hutek, przewodniczący Sekretariatu Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „Solidarność”, w programie „Rozmowy niedokończone” na antenie TV Trwam.

[TYLKO U NAS] B. Hutek: Węgiel nie jest zły i niedobry. Można go spalać ekologicznie. Byłby to nasz własny surowiec, który gwarantowałby nam niezależność energetyczną

W Polsce wydobywa się i spala 65 mln ton węgla, a na całym świecie 7,4 mld ton. Likwidowanie węgla w Polsce nie uratuje świata, a doprowadzi do tego, że Polacy nie będą mieli prądu, a w domach będzie zimno. Już dzisiaj widać kryzys i to, jak postępuje szaleństwo klimatyczne. Odchodzenie od węgla powoduje to, że mamy jego braki. Węgiel kosztuje w składach po 1400-1500 złotych. To szaleństwo. Ludzi za chwilę nie będzie stać na to, aby kupić węgiel. Gaz też idzie do góry. Może być tak, iż zimą nie będzie prądu i w domach będzie zimno (…). Nie powinniśmy odchodzić od węgla. Oby nasz rząd i społeczeństwo zrozumiało, że węgiel nie jest zły i niedobry. Można go spalać ekologicznie. Byłby to nasz własny surowiec, który gwarantowałby nam niezależność energetyczną – mówił Bogusław Hutek, przewodniczący Sekretariatu Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „Solidarność”, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] B. Hutek: Propozycja resortu klimatu to kolejny cios w spółki węglowe. Umowa górnicza, którą podpisał z nami rząd Zjednoczonej Prawicy w osobie wicepremiera J. Sasina, będzie dla nas świstkiem papieru

W 2018 roku w bardzo trudnych i kompromisowych negocjacjach wynegocjowaliśmy z panią minister Jadwigą Emilewicz konsensus. Powstało wtedy rozporządzenie o jakości paliw. Spółki węglowe zainwestowały bardzo wiele, aby rozpocząć produkcję ekogroszków i ekopaliw. Dzisiaj się zmienia zasady gry (…). Jutro wyślemy nasze stanowisko, w którym jasno wskazujemy, że rozporządzenie musi pozostać w wersji, która dzisiaj obowiązuje. Nie ma co wprowadzać żadnych zmian, bo jeśli zostaną one wprowadzone, to my się zastanowimy nad różnymi akcjami. To kolejny cios w spółki węglowe. Umowa górnicza, którą podpisał z nami rząd Zjednoczonej Prawicy w osobie wicepremiera Jacka Sasina, de facto będzie dla nas wtedy świstkiem papieru – mówił Bogusław Hutek, szef górniczej „Solidarności” w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] B. Hutek: Fit for 55 będzie kosztował Unię Europejską 5 bilionów euro. To jest 5 razy tyle, ile ma kosztować plan odbudowy całej UE

Czekają nas takie wzrosty cen, że będzie to dla nas wszystkich szok. Jedna z najbardziej renomowanych uczelni ekonomicznych z Kopenhagi wyliczyła, że Fit for 55 będzie kosztował Unię Europejską 5 bilionów euro. To jest 5 razy tyle, ile ma kosztować plan odbudowy całej UE. Przyczynimy się do obniżenia temperatury na Ziemi o 0,004 stopnia. Wydać 5 bilionów euro, żeby uzyskać coś takiego? To jest nie do zaakceptowania. Będziemy się domagać, żeby nasz rząd to odrzucił – powiedział Bogusław Hutek, szef górniczej „Solidarności” w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] B. Hutek o sytuacji wokół Turowa: Wygląda to tak, jak było za czasów komunizmu – komisarz czy sekretarz PZPR mieli wiele do powiedzenia. Tak samo jest teraz z komisarzami i sekretarzami UE, którzy chcą nas traktować, jak podległe sobie państwo  

Nie do pomyślenia jest to, że jeden komisarz Unii Europejskiej jest w stanie zamknąć, próbować zlikwidować kopalnie węgla brunatnego w innym kraju. Jeżeli decyzją jednej osoby da się postawić kopalnię Turów w tak trudnej sytuacji, to może można postawić w takiej sytuacji każdy inny zakład pracy w Polsce (…). Wygląda to tak, jak było za czasów komunizmu, że komisarz czy sekretarz PZPR mieli bardzo wiele do powiedzenia. Tak samo jest teraz z komisarzami czy sekretarzami UE, którzy chcą nas tak traktować, jakbyśmy byli podległbym państwem, kolonią – powiedział Bogusław Hutek, szef górniczej „Solidarności”, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] B. Hutek: Nie powinniśmy odchodzić od węgla. Jeżeli sprzedamy jeszcze niezależność energetyczną, to nie będziemy już klęczeć, ale leżeć przed Unią Europejską

Jak przyjdzie czas, że zlikwidujemy część elektrowni węglowych i prąd będzie kosztował 300-400 zł więcej, to może ktoś, jak dostanie po kieszeni, obudzi się, że trzeba było korzystać z węgla. Około 160 zł kosztuje wyprodukowanie  kWh z węgla, nałożony na to ETS 70 euro (kara za emisję CO2) daje ponad 400 złotych. Dlatego mamy drogi prąd z węgla. Jakby nie było opłat ETS, to mielibyśmy jedną z tańszych energii w Europie. Jednak polityka Unii Europejskiej jest inna, a nasz rząd na to przystał – zaznaczył Bogusław Hutek, szef górniczej „Solidarności”, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

[TYLKO U NAS] B. Hutek o umowie społecznej dla górnictwa: Wszystkie kwestie pracownicze udało się zagwarantować. Naszym celem było zadbanie o interes pracowników kopalń, aby nie była to „dzika likwidacja kopalń”

„Jeżeli chodzi o zapisy umowy społecznej dotyczące przede wszystkim pracowników, to zabezpieczyliśmy te kwestie w najwyższym stopniu. (…) Wszystkie kwestie pracownicze udało się zagwarantować. Naszym celem było zadbanie o interes pracowników kopalń, aby nie była to „dzika likwidacja kopalń” – powiedział Bogusław Hutek, szef górniczej „Solidarności”, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] B. Hutek o transformacji energetycznej: Mam nadzieję, że kupujemy sobie teraz czas i może ktoś w końcu wróci do węgla

Jestem może zbyt dużym optymistą, ale liczę na to, że za dwa, trzy, może cztery lata w końcu ktoś pójdzie po rozum do głowy i wróci do własnych źródeł wytwarzania energii. Mam nadzieję, że kupujemy sobie tylko czas i może ktoś w końcu w końcu wróci do węgla – mówił w środowych „Aktualnościach dnia” Bogusław Hutek, szef górniczej „Solidarności”.

Szef górniczej „Solidarności”: PGG potrzebuje środków m.in. z energetyki i PFR

Polska Grupa Górnicza ma pieniądze na bieżące funkcjonowanie, potrzebuje jednak środków z tzw. tarczy PFR, subwencji dyskutowanych obecnie w ramach prac nad umową społeczną dla górnictwa oraz środków, które energetyka powinna zapłacić za nieodebrany węgiel – ocenia Bogusław Hutek, szef górniczej „Solidarności”.