PAP/Zbigniew Meissner

Górnicy stawiają ultimatum rządowi. Możliwe protesty i strajki

Związki zawodowe działające w Polskiej Grupie Górniczej ogłosiły pogotowie strajkowe. Pismo w tej sprawie zostało skierowane do premiera Donalda Tuska i ministra energii Miłosza Motyki. Związkowcy wskazują, że pieniędzy na funkcjonowanie spółki wystarczy tylko do czerwca.

Czekamy do końca tygodnia na odzew ze strony rządzących – mówi przewodniczący „Solidarności” w PGG i szef Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „Solidarność” Bogusław Hutek.

Jeżeli do piątku ministerstwo, które dziś miało się z nami spotkać w sprawie finansowania górnictwa – a dotyczy to nie tylko Polskiej Grupy Górnictwa, ale także PKW – nie odezwie się, zgodnie z umową społeczną, to niestety, na dziś mamy już pewne działania przygotowane, ale nie będziemy ich ujawniać. W przyszłym tygodniu, najprawdopodobniej we wtorek, spotkamy się ponownie i podejmiemy dalsze kroki, łącznie z protestami i strajkami – mówi.

Po ogłoszeniu pogotowia strajkowego w poszczególnych kopalniach i zakładach należących do Polskiej Grupy Górniczej zostaną powołane sztaby protestacyjno-strajkowe.

Środki z budżetu państwa na redukcję zdolności produkcyjnych spółek węglowych zostały zagwarantowane w górniczej Umowie Społecznej z 2021 roku. Mają one umożliwić stopniową transformację sektora wydobywczego rozpisaną do 2049 r.

RIRM

drukuj