[TYLKO U NAS] A. Jaworski: Próbuje się doprowadzić do zerwania więzi między dziećmi a rodzicami. W zamian proponuje się agresywne treści. W najbliższych dniach odbędą się kolejne spotkania w ramach inicjatywy „SOS dla Polskiej Rodziny”

Jeżeli dzisiaj nie będziemy dawać odporu, który jest konieczny dla pozytywnego rozwoju dzieci, to możemy doprowadzić do sytuacji, że staną się uzależnione nie tylko od seksu, ale także od całej propagandy. Propagandy, która ma ich zniewolić, ma stworzyć z nich nowy rodzaj ludzi. Ludzi, dla których obce są wartości, obce są pojęcia tradycyjne, chrześcijańskie, patriotyczne, rodzinne, a które nastawione są tylko i wyłącznie na hedonizm – akcentował Andrzej Jaworski, przewodniczący Rady Instytutu Pamięć i Tożsamość im. Jana Pawła II w Toruniu, w rozmowie z portalem Radia Maryja.

W najbliższych dniach odbędą się kolejne spotkania w ramach inicjatywy „SOS dla Polskiej Rodziny”. We wtorek 8 października osoby zatroskane o los rodzin zgromadzą się o godz. 19.30 w warszawskim Ośrodku Kultury Ochota przy ul. Grójeckiej 75. Wydarzenie poprowadzą: Lidia Kochanowicz-Mańk – dyrektor finansowy Fundacji Lux Veritatis, minister Piotr Naimski oraz Andrzej Jaworski – przewodniczący Rady Instytutu Pamięć i Tożsamość im. Jana Pawła II w Toruniu.

Z kolei w środę 9 października inicjatywa „SOS dla Polskiej Rodziny” będzie miała miejsce w Malborku o godz. 18.00. W spotkaniu przy ul. Tadeusza Kościuszki 22D weźmie udział Arwid Żebrowski, radny sejmiku pomorskiego.

Andrzej Jaworski wskazał, iż spotkanie adresowane jest przede wszystkim do Rodziny Radia Maryja z Warszawy i okolic, ale także do wszystkich, którym sprawa polskich rodzin leży głęboko na sercu.

– Spotkanie będzie o tyle interesujące, że będziemy chcieli pokazać, jak bardzo niebezpieczne były i są pomysły prezydenta m.st. Warszawy, które chce przeprowadzić. Plany, które tak naprawdę mają doprowadzić do demoralizacji i zgorszenia naszych dzieci, naszej młodzieży. Chcemy uzmysłowić, jak ważne jest, abyśmy wszyscy zaangażowali się, by do tego nie doszło – podkreślił rozmówca Radia Maryja.

Przewodniczący Rady Instytutu Pamięć i Tożsamość tłumaczył, co obecnie stanowi zagrożenie dla polskich rodzin. Zaznaczył, iż w wielu popularnych filmach rodzina „nie ma już specjalnego znaczenia według języka, który jest tam propagowany dla młodych ludzi”.

– Próbuje się doprowadzić do zerwania więzi między dziećmi a rodzicami, pomiędzy dziećmi a dziadkami. Te więzi próbuje się zastąpić przekazywaniem im bardzo agresywnych treści, mocno nacechowanych emocjami, tymi najbardziej prostymi dot. strefy seksualnej. Jeżeli dzisiaj nie będziemy dawać odporu, który jest konieczny dla pozytywnego rozwoju dzieci i do tego dojdą jeszcze programy, które mają pokazywać niewłaściwe zachowanie w szkole (…), to możemy doprowadzić do sytuacji, że nasze dzieci, nasza młodzież staną się – jak mówią specjaliści – uzależnione nie tylko od seksu, ale także od całej propagandy. Propagandy, która ma ich zniewolić, ma stworzyć z nich nowy rodzaj ludzi. Ludzi, dla których obce są wartości, dla których obce są pojęcia tradycyjne, chrześcijańskie, patriotyczne, rodzinne, a które nastawione są tylko i wyłącznie na hedonizm – mówił rozmówca Radia Maryja.

Andrzej Jaworski zapewnił, iż po wyborach do Sejmu i Senatu spotkania w ramach „SOS dla Polskiej Rodziny” będą organizowane z większą częstotliwością. Tłumaczył, że podczas tej inicjatywy organizatorzy otrzymują bardzo niepokojące informacje.

– Na jednym z ostatnich spotkań, które organizowaliśmy na ziemi lubelskiej, kapłan powiedział, że został wezwany „na dywanik” do dyrektora szkoły za to, że na lekcji religii mówił o grzechu: o tym, jak niebezpieczne jest uzależnienie od seksu i co na ten temat mówi Pismo Święte, a także co mówi Pismo Święte nt. związków homoseksualnych. On nie cytował żadnych swoich poglądów, cytował Pismo Święte, a mimo to spotkał się z ostrymi zarzutami i potępieniem ze strony dyrekcji i nauczycieli szkoły. Mamy także informację z ziemi kujawskiej, jak w ostatnim czasie podejmowana jest próba zwolnienia nauczyciela (…) tylko za to, że w wolnym czasie w swoich prywatnych mediach społecznościowych mówił o zagrożeniach związanych z ideologią LGBT, ideologia gender. Ci, którzy mówią, że „są otwarci”, „są za wolnością” – jak bardzo mocno i szybko reagują wtedy, kiedy głosimy prawdę chrześcijańską, głosimy Ewangelię! – zwrócił uwagę przewodniczący Rady Instytutu Pamięć i Tożsamość im. Jana Pawła II w Toruniu.

Monika Bilska/radiomaryja.pl

drukuj