(fot.PAP)

„Trzy kroki” w sprawie Amber Gold

PiS zaproponuje dziś „trzy kroki” w sprawie Amber Gold. Partia chce m.in. zgłosić projekt o konfiskacie majątku przestępców. Zapowiada też wniosek o powołanie komisji śledczej.

Rzecznik PiS Adam Hofman na konferencji prasowej powiedział, że premier Donald Tusk powinien wytłumaczyć się z sytuacji, w której ludzie stracili pieniądze. Z sytuacji bezczynności służb. Dodał, że majątek szefa Amber Gold Marcina P. powinien zostać przeznaczony na zwrot pieniędzy klientom.

„Jeśli ktoś jest skazany i ma prywatny majątek to powinien on być skonfiskowany. Jeśli pochodził z przestępstwa powinien być przekazany na zadośćuczynienie. W tej sytuacji majątek Marcina P. powinien być przekazany na oddanie lokat  klientów Amber Gold” –
powiedział Adam Hofman.

 

PiS zapowiedziało także złożenie wniosku o komisję śledczą ds. Amber Gold. W tej sprawie Ws. zawiodła jakakolwiek służba, która w Polsce powinna zajmować się praworządnością – dodał poseł Adam Hofman.

 

„Donald Tusk i pan minister Gowin, służby specjalne w Polsce powinny wiedzieć, że jeżeli ktoś ma wyroki to nie może brać udziału w procederze, który jest bankiem i pobiera pieniądze od obywateli. Zwykli ludzie stracili. Ta sytuacja (Amber Gold) mocno przypomina mi trochę nabranie się na Platformę Obywatelską. Dla mnie PO i Amber Gold to są pewne synonimy. PO jest jak Amber Gold. Z zewnątrz ładny szyld, a w środku nie ma złota. No cóż, Polacy raz nabrali się na Platformę, drugi raz nabrali się na Amber Gold. Mam nadzieję, że trzeci raz – podczas następnych wyborów – już się nie nabiorą” – powiedział Adam Hofman.

Wniosek o powołanie komisji śledczej zapowiada także Solidarna Polska. Wczoraj do prokuratora generalnego miał również trafić wniosek tej formacji dot. rzetelnego śledztwa w sprawie „bezczynności organów państwa” wobec Amber Gold. SLD do dzisiaj czeka na stanowisko marszałek sejmu Ewy Kopacz ws. wystąpienia do Prezydium Sejmu z wnioskiem o powołanie komisji śledczej.

Amber Gold to firma inwestująca w złoto i inne kruszce, działająca od 2009 r.. w sierpniu spółka ogłosiła likwidację. W ub. tygodniu szef spółki usłyszał prokuratorskie zarzuty. W ramach śledztwa badany jest m.in. wątek pieniędzy i czy Marcin P. mógł być „słupem” dla pomorskich gangsterów.

RIRM
drukuj