fot. https://x.com/pisorgpl

Politycy PiS: Premier i rząd są w stanie tzw. schizofrenii deregulacyjnej

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości podkreślają, że premier Donald Tusk i rząd są w stanie tzw. schizofrenii deregulacyjnej. Poseł PiS-u, Bartłomiej Wróblewski, wskazał, że działania rządu są sprzeczne z deklaracjami o potrzebie ograniczania biurokracji.

W Sejmie zebrała się komisja ds. deregulacji. Posłowie PiS-u przypomnieli, że ich projekt o ograniczaniu biurokracji i barier prawnych był mrożony przez ponad rok.

Teraz rząd negatywnie zaopiniował wszystkie 27 propozycji. Projekt miał na celu m.in. uproszczenie przepisów dla przedsiębiorców i wprowadzał zmiany prorodzinne.

– Widać więc, że Donald Tusk i rząd są w stanie schizofrenii deregulacyjnej, bo z jednej strony deklarują, że jest to rzecz ważna dla Polski, gospodarki i społeczeństwa, a z drugiej strony torpedują wszystkie działania, które zmierzają w tym kierunku. Przypomnę, że projekt zawiera szereg ważnych rozwiązań, np. obniżenie ZUS-u na odzież i obuwie dziecięce z 23 proc. do 5 proc., czyli ważna zmiana prorodzinna, uelastycznienie możliwości opodatkowania podatkiem ryczałtowym. O 50 proc. wzrosła kwota przychodów, do której można byłoby w tej wygodnej dla podatników, ale też wygodnej dla państwa formie się opodatkować – zaznaczył Bartłomiej Wróblewski.

Politycy PiS zapowiedzieli, że będą dalej zgłaszać poprawki. Zaapelowali też o merytoryczne, ponadpartyjne podejście do deregulacji.

Premier Donald Tusk podczas Europejskiego Forum Nowych Idei w Warszawie zapowiedział, że w najbliższy czwartek zaprezentuje pierwszy – jak to ujął – masywny pakiet dotyczący deregulacji. Wcześniej ogłosił, że przyszedł czas na odbudowę i repolonizację polskiej gospodarki, rynku i kapitału.

RIRM

drukuj