TK podważył procedurę wyboru sędziów do KRS. Uznał dwa przepisy za niezgodne z ustawą zasadniczą
Trybunał Konstytucyjny podważył procedurę wyboru sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa. Za niezgodne z Konstytucją uznał dwa przepisy. Wezwał rządzących do zmiany prawa. To istotne, bo właśnie trwa procedura wyboru nowych członków KRS.
Trybunał Konstytucyjny zajął się przepisami o zgłaszaniu i weryfikacji kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Za niezgodny z Konstytucją Trybunał uznał przepis, który daje ministrowi sprawiedliwości prawo do potwierdzania posiadania statusu sędziego przez osoby udzielające poparcia kandydatom.
– Kompetencje ministra sprawiedliwości w toku procedury wyboru członków KRS nie mogą, nawet hipotetycznie, prowadzić do obstrukcji procesu wyboru członków Rady, jak również nie mogą skutkować wyłączeniem określonych kandydatów z postępowania – mówił w uzasadnieniu prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski.
To istotna zmiana, bo minister Waldemar Żurek podważa status sędziów powołanych po 2017 roku. Drugi przepis dotyczy trybu odwoławczego przed Sądem Najwyższym w sytuacji, gdy marszałek Sejmu odmówi przyjęcia zgłoszenia od kandydata na członka KRS. Obecnie, gdy Sąd Najwyższy nie rozpatrzy skargi w ciągu trzech dni, to decyzja marszałka Sejmu staje się wiążąca.
– Dopuszczalne było ustanowienie nawet krótkiego terminu instrukcyjnego lub organizacyjnego. Niedopuszczalne jest jednak, że upływ tego terminu prowadzi do ostatecznego zakończenia postępowania i sprawia, że rozciągnięcie organu pozasądowego staje się wiążące – podkreślił Bogdan Święczkowski.
O zbadanie obecnych przepisów z Konstytucją zawnioskowała sama Krajowa Rada Sądownictwa.
– Chcieliśmy po prostu wyeliminować z polskiego porządku prawnego te przepisy, które ograniczają prawa kandydatów i obywateli, którzy ich popierają w procesie wyboru sędziów-członków KRS – wyjaśnił sędzia Maciej Nawacki, członek Krajowej Rady Sądownictwa.
Sędzia Anna Dalkowska wskazała, że orzeczenie TK zostało wydane w momencie, gdy właśnie trwa procedura wyboru nowych członków Krajowej Rady Sądownictwa.
– W mojej ocenie ta procedura powinna zostać powstrzymana do czasu, gdy ustawodawca nie uzupełni tych brakujących elementów układanki – zaznaczyła sędzia Anna Dalkowska.
W przeciwnym razie legalność Krajowej Rady Sądownictwa może być w przyszłości podważana – przestrzegał prezes Trybunału.
– Ewentualne przeprowadzenie wskazanej procedury wbrew skutkom wynikającym z niniejszego wyroku będzie prowadziło do jej wadliwości. To zaś z kolei może przełożyć się na wadliwość składu Krajowej Rady Sądownictwa – podkreślił Bogdan Święczkowski.
Koalicja rządowa nie uznaje jednak Trybunału Konstytucyjnego i nie publikuje jego orzeczeń. Prawnik dr Michał Skwarzyński zaznaczył, że sędziowie-kandydaci do KRS nie powinni brać udziału w politycznej rozgrywce rządzących.
– W tym przedmiocie sędziowie są w dość trudnej sytuacji, mianowicie muszą podjąć decyzję, czy będą respektowali to, że biorą udział w procedurze niekonstytucyjnej – zwrócił uwagę dr Michał Skwarzyński.
W wyborach do nowego składu KRS zgłoszonych zostało 60 kandydatów. Skład Krajowej Rady Sądownictwa liczy 15 sędziów.
TV Trwam News



