Obecna sytuacja w Trybunale Konstytucyjnym ma miejsce ze względu na działanie prezesa Trybunału podyktowane troską o przepisy prawa, praworządnością. W momencie, w którym minister sprawiedliwości Waldemar Żurek twierdzi, że na jesieni odbije czy przejmie Trybunał Konstytucyjny, to w zasadzie jest to nic innego jak wywieranie nacisku na pana prezesa, który ma się złamać. Gdyby Trybunał Konstytucyjny został przejęty w sposób bezprawny i instrumentalnie wykorzystywany, to byłby narzędziem do tego, żeby uchylać zgodne z konstytucją ustawy przyjęte za czasów ośmiu lat rządów Zjednoczonej Prawicy. To z kolei otwiera drogę do tego, żeby pewne instytucje przejmować w sposób nielegalny – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja dr Oskar Kida, konstytucjonalista.