fot. Robert Sobkowicz/Nasz Dziennik

Szef „Solidarności” zaapelował do polskiego rządu o wsparcie Białorusinów w obliczu represji. „Apelujemy o to, aby politycy przestali tylko mówić”

Piotr Duda, szef „Solidarności”, zaapelował do polskiego rządu o wsparcie Białorusinów w obliczu represji, jakich dopuszczają się tamtejsze władze. Od momentu sfałszowanych wyborów prezydenckich rządzący Białorusią wielokrotnie naruszyli prawa człowieka wobec narodu. 

W ostatnich dniach doszło też do aktów agresji pod adresem przedstawicieli polskiej mniejszości na Białorusi. Reżim Aleksandra Łukaszenki aresztował co najmniej cztery osoby. Wśród nich jest Andżelika Borys, prezes Związku Polaków na Białorusi. W polskich szkołach i domach działaczy odbyły się też rewizje.

Piotr Duda o pomocy dla Białorusi mówił w Częstochowie przy okazji otwarcia wystawy „Tu rodziła się Solidarność”. Szef związku wskazał, że podobną pomoc 40 lat temu Polska otrzymała od innych wolnych państw.

– Zwróciliśmy się do pana premiera z apelem o to, aby politycy przestali tylko mówić, bo jak widzę w mediach gadające głowy, które mówią, że trzeba coś zrobić, a nie robią nic, to mówię dosyć. Czas na twarde rozwiązania. Związek zawodowy „Solidarność” powołał fundusz, na który przekazał 1mln zł. Gromadzimy na nim środki, aby wspomagać wolny związek zawodowy na Białorusi, związkowców i tych wszystkich, którzy protestują. Ważne jest, aby dziś pokazać tę solidarność z Białorusią, bo 40 lat temu to właśnie my otrzymaliśmy pomoc od wolnych państw. Inaczej nie poradzilibyśmy sobie z tym wielkim systemem komunistycznym  – ocenił Piotr Duda.

Stanowisko w sprawie zaaresztowanych przedstawicieli polskiej mniejszości na Białorusi zajął Andrzej Duda. Prezydent chce, aby zajęły się tym OBWE i ONZ. Uwolnienia aresztowanych domaga się Unia Europejska, w tym Komisja Europejska.

RIRM

drukuj