fot. PAP/Leszek Szymański

Do Szpitala Południowego w Warszawie – decyzją ministra zdrowia – zostaje wprowadzony pełnomocnik

Minister zdrowia wprowadza pełnomocnika do Szpitala Południowego w Warszawie. Ma on rozwiązać problem z kadrą medyczną i zapewnić więcej dostępnych łóżek dla pacjentów.

Na Mazowszu ponad 4 tys. pacjentów wymaga obecnie hospitalizacji po zakażeniu koronawirusem. Liczba osób, które potrzebują takiej pomocy, każdego dnia rośnie o ok. 100. Dodatkowe łóżka dla pacjentów miał zapewnić Szpital Południowy, który powstał w Warszawie. To jeden ze szpitali tymczasowych.

– Ponad 80 mln zł z budżetu państwa zostało skierowane w sumie do tego szpitala na jego szybsze ukończenie i przygotowanie ponad 300 miejsc dla pacjentów z COVID-19, w tym 80 miejsc respiratorowych – poinformował Konstanty Radziwiłł, wojewoda mazowiecki.

Szpital został otwarty w połowie lutego. Pojawił się problem z kadrą medyczną, na który zwracał uwagę warszawski ratusz. Wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł przekonuje, że w myśl umowy, jaką miasto zawarło z wojewodą, to właśnie szpital jest zobowiązany, by pozyskać kadrę do opieki nad pacjentami. Wojewoda mówi, że zgłosiło się do niego blisko 400 osób. Dane tych osób wysłał do szpitala. Jednak czekając w nieskończoność, osoby postanowiły znaleźć inne miejsce do pracy. Ratusz przekonuje w odpowiedzi, że rekrutacja personelu przyspieszyła w tym tygodniu.

– W tym tygodniu udało nam się podpisać prawie 50 umów – podkreśliła Renata Kaznowska, wiceprezydent Warszawy.

50 na tle blisko 400, o których mówi wojewoda, to niewielki ułamek. Między ratuszem a wojewodą dominuje atmosfera silnych oskarżeń. Ratusz jest przekonany, że radzi sobie dobrze. Innego zdania jest wojewoda.

– Pusty, można powiedzieć w znacznej swojej części. Pusty w 2/3 szpital na Ursynowie jest jakąś porażką – ocenił wojewoda mazowiecki.

Minister zdrowia postanowił przerwać łańcuch oskarżeń i do szpitala w Warszawie postanowił oddelegować swojego pełnomocnika. To dr Ewa Więckowska, która była związana ze szpitalem w Solcu. To właśnie w skład spółki Szpital Solec wchodzi Szpital Południowy.

– Dla mnie w tej chwili priorytetem jest uspokojenie sytuacji w szpitalu i jak najszybsze utworzenie kolejnych miejsc, na których będzie można leczyć pacjentów – powiedziała pełnomocnik ds. Szpitala Południowego.

Dr Ewa Więckowska już wcześniej pracowała przy przygotowaniu Szpitala Południowego. Jej kandydaturze sprzeciwia się warszawski ratusz. Oskarża ją o błędy i niedopełnienie obowiązków. Dr Ewa Więckowska odpowiada, że zarzuty ratusza nie mają żadnego oparcia w faktach.

TV Trwam News

drukuj