fot. PAP/Mateusz Marek

Min. A. Niedzielski: Ja i moi koledzy z rządu powinniśmy zaszczepić się w pierwszej kolejności, aby dać dobry przykład

Ja i moi koledzy z rządu powinniśmy zaszczepić się w pierwszej kolejności, żeby dać dobry przykład i pokazać, że szczepienie przeciwko koronawirusowi jest bezpieczne – powiedział dziś minister zdrowia, Adam Niedzielski.

Szef resortu zdrowia, Adam Niedzielski, pytany był dziś w Radiu Zet m.in. o to, kiedy zaszczepi się przeciwko koronawirusowi.

„To bardzo dobre pytanie, bo jak popatrzymy sobie, kiedy osoby rządzące powinny to zrobić, to można powiedzieć, że i tak będzie źle i tak niedobrze. Jak zgłosimy się pierwsi do szczepienia, to zaraz będzie informacja, że wcześnie, a jak zrobimy to za późno, to znowu będą podejrzenia” – powiedział.

„Ja i moi koledzy z rządu powinniśmy zaszczepić się w pierwszej kolejności, żeby dać dobry przykład i pokazać, że szczepienie jest bezpieczne” – stwierdził.

Dopytywany, czy stanie się to w świetle kamer, stwierdził, że „nie czuje statusu bycia celebrytą, żeby przed kamerami się szczepić”.

Przytoczył jednak casus szczepień na polio w USA w latach 50. XX wieku.

„Ono nie było popularne. Elementem, który przekonał wszystkich do szczepienia było to, że Elvis Presley zaszczepił się przed kamerami i w sumie poziom wyszczepienia tej pożądanej populacji po tej transmisji osiągnął 80 proc. ludności Stanów Zjednoczonych” – zaznaczył.

Adam Niedzielski dodał, że resort zdrowia będzie przekonywał wszystkich do zaszczepienia. Zwrócił uwagę, że grupę niezdecydowanych stanowią osoby w wieku do 40 lat.

„Myślę też, że w związku z tym trzeba szukać autorytetów, które w tej grupie (…) są respektowane i to oznacza pewnie, że trzeba poszukać kogoś, kto dociera do ludzi młodszych” – dodał.

Odnosząc się do bezpieczeństwa szczepień, Niedzielski powiedział, że będzie miał stuprocentową pewność dotyczącą ich bezpieczeństwa w momencie, gdy Europejska Agencja ds. Leków dopuści szczepionki poszczególnych producentów do obrotu.

Adam Niedzielski mówił też o odpowiedzialności za działania niepożądane po zaszczepieniu. Szef resortu zdrowia powiedział, że umowa Komisji Europejskiej z producentami szczepionek zwiera klauzule o przejęciu przez państwa członkowskie odpowiedzialności za wszystkie działania niepożądane.

„Jeżeli by doszło do jakiegoś uszczerbku na zdrowiu, to zgodnie z tą umową, którą zawiera Komisja Europejska, Skarb Państwa będzie to pokrywał” – powiedział.

Uspokajał, że szczepionka przechodzi te same procedury, które przechodzi każdy lek.

„Wszystkie trzy fazy kliniczne badania muszą być wykonane, żeby złożyć w ogóle wniosek do Europejskiej Agencji ds. Leków” – wskazał.

Projekt Narodowego Programu Szczepień przeciw COVID-19 opublikowano we wtorek na stronie gov.pl. Zgodnie z jego założeniami, dobrowolnym i bezpłatnym szczepieniom będą podlegać dorośli i dzieci w wieku od 12 lat. Do 12 grudnia każdy może zgłosić uwagi do projektu. Z kolei 15 grudnia rząd planuje przyjąć gotową strategię.

PAP

drukuj