fot. twitter.com/MON_GOV_PL

Szef MON: Nie ma zasadności, aby powstawały nowe struktury wojskowe UE

Są już grupy bojowe Wspólnoty. Nie ma zasadności, aby powstawały nowe struktury wojskowe Unii Europejskiej – takie stanowisko w Brukseli przedstawił szef Ministerstwa Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak. Zaznaczył, że gwarancją bezpieczeństwa jest nie rywalizacja, ale spójność systemów unijnego i NATO.

Dyskusja na temat powstania nowych, wspólnych struktur wojskowych Unii Europejskiej odbyła się podczas Rady UE ds. zagranicznych w formacie ministrów obrony. Potrzeby powoływania nowych formacji obok struktury NATO nie widział także szef Sojuszu, Jens Stoltenberg.

Na konferencji prasowej do zapowiedzi inicjatywy militarnej kilkunastu państw m.in. Niemiec i Francji odniósł się minister Mariusz Błaszczak.

– Przedstawiłem pogląd, że są grupy bojowe Unii Europejskiej i nie ma konieczności do tego, aby formować nowe struktury. Należy wykorzystać te, które są już obecne. Wszystkie działania należy podejmować spójnie z Sojuszem Północnoatlantyckim. To pogląd, który Polska konsekwentnie prezentuje od lat – powiedział minister obrony narodowej.

Chodzi o propozycję czternastu krajów Wspólnoty, w tym Niemiec i Francji, o stworzeniu wspólnej armii. Mająca liczyć 5 tysięcy żołnierzy unijna brygada miałaby interweniować na wczesnym etapie międzynarodowych kryzysów.

Warto przypomnieć, że w 2007 r. Unia stworzyła system grup bojowych do reagowania na kryzysy, ale nigdy nie były one wykorzystane.

 

RIRM

drukuj