fot. flickr.com

Środowisko osób niepełnosprawnych zaniepokojone propozycją finansowania trzynastej emerytury z Funduszu Solidarnościowego

Trzynasta emerytura ma być finansowana z Funduszu Solidarnościowego, obecnie znanego jako Solidarnościowy Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych. Propozycja niepokoi środowisko osób niepełnosprawnych.

Działający od 1 stycznia tego roku Solidarnościowy Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych zmieni nazwę na Fundusz Solidarnościowy. Znajdujące się na nim pieniądze będą mogły być przeznaczane nie tylko dla osób niepełnosprawnych, ale także dla emerytów i rencistów. Ustawa przewiduje, że z pieniędzy Funduszu będą mogły być finansowane tzw. trzynaste emerytury, renta socjalna i zasiłek pogrzebowy.

Z propozycją PiS nie zgadzają się posłowie opozycji.

Tak duże potrzeby finansowe, jakie są po stronie obietnicy związanej z trzynastą i czternastą emeryturą, które de facto powinny być załatwiane w ramach ZUS-u czy w innej formie, są wrzucane do funduszu, który miał być dedykowany potrzebom osób niepełnosprawnych – mówi poseł Agnieszka Ścigaj z PSL-Kukiz’15.

Obaw związanych z ustawą o Funduszu Solidarnościowym nie kryją również środowiska osób niepełnosprawnych.

Jest to ogromny cios w stronę dorosłych osób z niepełnosprawnościom intelektualną znaczną, głęboką, cios w osoby, które nie potrafią się same obronić – zaznacza Aleksandra Chromik, prezes Stowarzyszenia Wspierającego OGA.

Dlatego też marszałek Senatu Tomasz Grodzki oraz senatorowie z senackiej Komisji Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej spotkali się z przedstawicielami środowisk osób z niepełnosprawnościami.

Przeprowadzimy porządny proces legislacyjny. Zbierze się komisja, być może zaprosimy ekspertów, ale jednocześnie deklaruję, zupełnie poważnie, że zmieścimy się w czasie, który jest przewidziany na ustawy przychodzące z Sejmu – zapewnia Tomasz Grodzki.

Marszałek Senatu dodaje, że ustawa w obecnej formie nie zostanie przez Senat przyjęta.

– Z pewnością będą zgłoszone poprawki do tej ustawy – podkreśla Tomasz Grodzki.

W ocenie wiceministra SWiA Jarosława Zielińskiego Fundusz Solidarnościowy stał się narzędziem opozycji do skłócenia środowiska emerytów i osób niepełnosprawnych.

– Próbuje się skłócać – to robi opozycja – emerytów i osoby niepełnosprawne. Tu nie ma żadnej sprzeczności, wręcz przeciwnie – jest solidaryzm społeczny, który chcemy utrwalać – wskazuje Jarosław Zieliński.

Z kolei senator PiS Jan Maria Jackowski uspokaja, że środki zarówno na trzynastą emeryturę, jak i dla osób niepełnosprawnych są zapewnione.

W świetle tych zapewnień nie nastąpi uszczuplenie środków przeznaczonych na potrzeby osób niepełnosprawnych – zapewnia Jan Maria Jackowski.

Trzynasta emerytura to jedna z obietnic przedwyborczych Prawa i Sprawiedliwości. Nie znalazła się ona jednak w projekcie budżetu na ten rok. Dlatego też PiS był zobowiązany do znalezienia pieniędzy poza budżetem. Stąd pomysł uruchomienia na ten cel środków z Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych – mówi ekonomista Conrad Gadomski.

– Widocznie rząd uznał, że właśnie ten fundusz, fundusz dla osób z niepełnosprawnościami jest na tyle duży, że będzie w stanie sfinansować wszystko, co jest konieczne – tłumaczy Conrad Gadomski.

Roczny przychód Solidarnościowego Funduszu Wsparcia Osób niepełnosprawnych jest na poziomie 1,8 mld zł. W celu sfinansowania wypłaconej trzynastki Fundusz ma wziąć pożyczkę z Funduszu Rezerwy Demograficznej na kwotę 9 mld zł. Ustawą zajmie się na początku grudnia senacka Komisja Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej.

TV Trwam News

drukuj