fot. flickr.com

Słupsk wyda do 500 tys. zł na dofinansowanie procedur in vitro

Miasto Słupsk wyda do 500 tys. zł na dofinansowanie procedur in vitro do 31 grudnia 2022 r. Zakłada to przyjęty przez radę miasta program polityki zdrowotnej w zakresie przeciwdziałania skutkom niepłodności. Wcześniej zyskał on pozytywną opinię Agencji Oceny Technologii Medycznej i Taryfikacji w Warszawie.

Rocznie realizacja programu ma kosztować do 100 tys. zł, co ma pozwolić na dofinansowanie do 20 procedur in vitro. Kwalifikacją par do świadczenia zajmować się będzie zakład leczniczy, który zostanie wyłoniony w drodze konkursu.

Bioetyk dr Błażej Kmieciak mówi, że metoda in vitro jest nieetyczna i mało skuteczna, przede wszystkim nie leczy niepłodności.

– Promowanie kolejnych tego typu programów zamiast rzetelnych, dokładnych, racjonalnych analiz badań szukających przyczyn niepłodności u danej party, jest po prostu pewnym rozleniwianiem mentalnym środowiska medycznego, ponieważ środowisko medyczne wtedy nie szuka tego, jakie są źródła owej niepłodności, skupiając się tak naprawdę na tym, jak ową niepłodność ominąć. In vitro nie jest metodą leczenia, a więc tak naprawdę tego typu programy powstają na bazie pewnej PR-owej, bardzo wygodnej formy działania. Ja bym apelował bardziej do samorządowców, by promowali rzetelne metody diagnozy i terapii niepłodności. A nie tak naprawdę omijanie tego problemu, które jest bardzo często nieskuteczne, a na pewno nieetyczne – powiedział dr Błażej Kmieciak.

Samorządy w Polsce decydują się na dofinansowanie procedur in vitro, ponieważ rządowy program realizowany w latach 2013-2016 został zakończony. Od 2017 r. Ministerstwo Zdrowia nie finansuje procedur zapłodnienia pozaustrojowego.

RIRM

drukuj