fot. flickr.com

Śledztwo ws. reprywatyzacji

Wrocławski Sąd Apelacyjny nie zgodził się na zastosowanie kaucji wobec byłego wiceszefa Biura Gospodarki Nieruchomościami stołecznego ratusza. Jakub R. pozostanie w areszcie.

Niespełna dwa tygodnie temu sąd apelacyjny we Wrocławiu zdecydował, że jeśli Jakub R. wpłaci 2 mln zł do 20 maja to będzie mógł wyjść z aresztu. Decyzje tę zaskarżyła zarówno prokuratura jak i pełnomocnicy byłego wiceszefa Biura Gospodarki Nieruchomościami Warszawy. Dziś sąd apelacyjny we Wrocławiu zrezygnował z możliwości wypuszczenia za kaucją Jakuba R.

– Sąd zmienił zaskarżone postanowienie w ten sposób, że uchylił rozszerzenie o zmianie tymczasowego aresztowania wobec Jakuba R. na poręczenie majątkowe – mówił prokurator Krzysztof Sztur z Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu.

Sąd przychylił się do sugestii prokuratury, która wskazywała na możliwość mataczenia – podkreślała sędzia Małgorzata Lamparska  rzecznik Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu.

– Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa w związku z czym konieczne jest dalsze stosowanie tego tymczasowego aresztu. Sąd wskazał także na potencjalną możliwość wysokości kary a także na ewentualną obawę przed możliwością tzw. matactwa – akcentowała rzecznik sądu.

Zgodnie z decyzją sądu Jakub R. pozostanie w areszcie do lipca. Do 2013 roku był on wiceszefem Biura Gospodarki Nieruchomościami warszawskiego ratusza. Przed rokiem został zatrzymany przez CBA. Prokuratura zarzuca mu m.in. przyjęcie ponad 30 milionów złotych łapówki między innymi w związku z nieuczciwą reprywatyzacją działki na Placu Defilad, tuż przy Pałacu Kultury i Nauki.

TV Trwam News/RIRM

drukuj