fot. flickr.com

Senackie komisje za prezydenckim wnioskiem ws. referendum

Cztery senackie komisje na wspólnym posiedzeniu zarekomendowały Senatowi poparcie wniosku prezydenta o przeprowadzenie referendum. Plebiscyt miałby dotyczyć JOW-ów, finansowania partii i systemu podatkowego.

Konstytucjonaliści podkreślają jednak, że Bronisław Komorowski przygotowując pośpiesznie wniosek zapomniał, że w referendum nie można rozstrzygać spraw jasno zapisanych w konstytucji. Najpierw należy zmienić ustawę zasadniczą, a w następnej kolejności prawo wyborcze.

– Oczywiście można by było przeprowadzić referendum, które zobowiązywałoby jakiś podmiot, który inicjatywę ustrojodawczą posiadają do wniesienia projektu, ale nie inicjatywę w sprawie zmiany samej konstytucji – zmienienia, usunięcia tego elementu proporcjonalności – wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych. Są one niezgodne z zasadą proporcjonalności – powiedział prof. Piotr Uziębło, ekspert z zakresu prawa konstytucyjnego.

Senator Michał Seweryński z Prawa i Sprawiedliwości podkreślił, że procedowanie nad wnioskiem Bronisława Komorowskiego ma służyć jedynie potrzebom kampanii prezydenckiej.

– Jest to przez nas oceniane, jako pociągnięcie jednoznacznie koniunkturalne, mające poprawić szanse jednego z kandydatów w wyścigu do fotelu prezydenta na przyszłą kadencję. Temu podporządkowana jest ta troskliwość o to, jakie jest zdanie obywateli, jak chcą głosować, jak chcą wybierać, a nie temu, żeby poprawić ewentualnie ten cały system wyborczy, na którym oparta jest nasza konstytucja – mówił senator Michał Seweryński.

Wnioskiem prezydenta o referendum Senat ma się zająć na plenarnym posiedzeniu w dniach 20-21 maja. Proponowany termin plebiscytu to 6 września.

RIRM

drukuj