fot. PAP/Jacek Turczyk

Sejm uchwalił odwrót od kontradyktoryjnej reformy procesu

Sejm uchwalił dziś nowelizację kodeksu postępowania karnego przygotowaną przez rząd PiS-u. Najpoważniejszą zmianą jest odejście od zasady kontradyktoryjności procesu karnego przeforsowanej pod koniec rządów przez koalicję PO-PSL.

Powróci dawny model tzw. inkwizycyjny, w którym to na sądzie ciąży inicjatywa dowodowa w postaci przesłuchiwania świadków i zbierania dowodów.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro podczas debaty w Sejmie nazwał nowelizację „powrotem do normalności”.

– Proponowana zmiana związana jest z istotą proponowanej przez rząd filozofii postępowania karnego, opartej na dążeniu do prawdy materialnej. Dlatego jest to zmiana zasadna. Rząd Prawa i Sprawiedliwości, rząd zjednoczonej prawicy, stawia na obronę zwykłego obywatela przed przestępcami. Stawia na rozwiązania, które funkcjonują w większości krajów Unii Europejskiej. Drodzy Państwo wracamy do normalności, do Europy. Bronimy ludzi przed przestępcami – zaznaczył Zbigniew Ziobro.

Wprowadzona przez poprzednich rządzących reforma Kodeksu postępowania karnego miała wejść w życie 1 kwietnia.

Główna zmiana w tamtych przepisach czyniła sędziego bezstronnym arbitrem rozsądzającym spór między oskarżycielem a obroną.

Już wówczas budziło to sprzeciw opozycji; posłowie PiS podnosili, że takie rozwiązania nie przystają do polskich realiów i jest to oddanie wymiaru sprawiedliwości w ręce najbogatszych.

RIRM

drukuj