fot. PAP/Jacek Turczyk

Minister sprawiedliwości zapowiada śledztwo ws. zaniechań wobec sprawy Tomasza Komendy

Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro zlecił podjęcie śledztwa w sprawie ustalenia odpowiedzialnych za zaniechania w postępowaniu wobec Tomasza Komendy. W sprawie tej doszło do poważnych błędów, braku staranności i profesjonalizmu ze strony funkcjonariuszy Policji, sędziów i prokuratorów – ocenił minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

– Dalsze tego skutki były takie, że kolejne instancje sądowe wydawały wyroki skazujące niewinnego człowieka. Tak samo było z Sądem Najwyższym, który nie widział podstaw do tego, aby tego rodzaju orzeczenie zakwestionować, który uznał, że te dowody są w tej sprawie wystarczające – mówił Prokurator Generalny.

W 2010 roku sprawą zainteresował się prokurator Bartosz Biernat z Wrocławia. Zapoznał się z aktami dotyczącymi brutalnego gwałtu i zabójstwa 15 letniej Małgorzaty z 1996 roku. Prokurator po analizie uznał, że Tomasz Komeda jest niewinny. Swoimi ustaleniami podzielił się z kierownictwem Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

– Ta sprawa ostatecznie jednak została mu przez kierownictwo prokuratury odebrana i na kolejne lata – nie chce powiedzieć, że zamieciona pod dywan, ale odłożona gdzieś daleko na półkę. Ta krzywda trwała przez długie lata zwłaszcza liczone każdą minutą niesłusznie i krzywdząco spędzoną w zakładzie karnym – podkreślał Zbigniew Ziobro. 

W 2016 roku, niespełna dwa tygodnie po zmianach w prokuraturze, śledczy Bartosz Biernat poprosił o osobiste spotkanie z zastępcą Prokuratora Generalnego Bogdanem Święczkowskim. W tym samym czasie do Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry trafiła prośba pełnomocnika rodziców zamordowanej Małgosi o ponowne zbadanie śmierci ich córki. Prokuratura zdecydowała o wznowieniu śledztwa.

Zajął się nim prokurator Dariusz Sobieski z Wrocławia, który współpracował z prokuratorem Bartoszem Biernatem.

– Bardzo się cieszę, że Tomasz Komenda wyszedł na wolność. Nie ziściły się moje obawy, że będzie musiał odbyć 25 lat pozbawienia wolności. Głęboko wierzę w to, że jego dobre imię ostatecznie zostanie oczyszczone – akcentował prokurator Bartosz Biernat.

W połowie marca sąd penitencjarny przy Sądzie Okręgowym we Wrocławiu warunkowo zwolnił Komendę z odbywania kary 25 lat więzienia. Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro zlecił podjęcie śledztwa w sprawie zaniechań wobec sprawy Tomasza Komendy.

– Nie może być tak, że jakieś korporacyjne myślenie i solidarność korporacyjna bierze górę nad prawdą, nad wrażliwością wobec człowieka – podkreślał minister Zbigniew Ziobro.

Prokuratorzy zamierzają jeszcze przesłuchać Tomasza Komendę. Czynność ma odbyć się w obecności psychologa i być rejestrowana. Być może przesłuchani zostaną też członkowie jego rodziny.

16 maja sprawą mężczyzny zajmie się Sąd Najwyższy. Wniosek o wznowienie postępowania ws. Tomasza Komendy złożyła prokuratura, która jest przekonana, że mężczyzna nie popełnił zbrodni, za którą został skazany.

TV Trwam News/RIRM

drukuj