fot. flickr.com

Sejm: rozpatrzenie wniosku o referendum ws. lasów w czwartek

Dopiero w czwartek posłowie mają zdecydować, czy zajmą się obywatelskim wnioskiem dotyczącym referendum w sprawie przyszłości Lasów Państwowych i polskiej ziemi. Decyzja o wprowadzeniu tego punktu do porządku obrad Sejmu miała zapaść dziś na początku posiedzenia.

Pod wnioskiem referendalnym podpisało się 2,8 mln Polaków. Projekt trafił do Sejmu 13 miesięcy temu i do tej pory nie został rozpatrzony.

Poseł Jan Szyszko, były minister środowiska, nie ukrywa swojego zdziwienia z powodu odłożenia głosowania w tej – jak podkreśla – ważnej i pilnej sprawie.

– Pan marszałek Wenderlich, który zastąpił pana marszałka Sikorskiego, widocznie bał się postawić ten wniosek pod głosowanie i powiedział, że odbędzie się ono w czwartek. Myślę, że jest to spowodowane tym, że nie ma w tej chwili nowego marszałka i pewnie koalicja rządząca ustala, kto będzie marszałkiem i do jego decyzji postawi ten wniosek. Dziwi mnie to bardzo mocno, dlatego że sprawa jest niezwykle pilna. Od 1 maja 2016 roku wchodzi wolny obrót ziemią leśną i rolną, a lasy zostały poddane destabilizacji finansowej, a więc są przygotowane do bankructwa. A bankruta się sprzedaje. Myślę, że w końcu dojdzie do debaty. Dalej zbieramy podpisy i jutro złożymy kolejne – powiedział poseł Jan Szyszko.   

W referendum Polacy mieliby odpowiedzieć na dwa pytania. Pierwsze ma dotyczyć utrzymania dotychczasowego systemu funkcjonowania Lasów Państwowych. Drugie pytanie to jednocześnie zobowiązanie rządu do podjęcia „pilnych renegocjacji traktatu akcesyjnego w zakresie wolnego obrotu ziemią dla obcokrajowców w Polsce”.

RIRM

drukuj