Fot. sxc.hu

Podkarpackie: Blisko 11 mln sadzonek trafi do lasów

Do lasów Podkarpacia trafi w tym roku blisko 11 mln sadzonek z prowadzonych przez leśników szkółek hodowlanych – powiedział w poniedziałek PAP rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek.

Będą to głównie sadzonki buka (3,1 mln) i sosny (2,6 mln). Duże znaczenie mają też jodły (2,1 mln) i dęby (1,8 mln).

„Warunki pogodowe sprawiły, że prace zalesieniowe i odnowieniowe, zwłaszcza w nadleśnictwach górskich regionu, zaczęły się później niż przed rokiem, bowiem w wyższych partiach wciąż zalega śnieg” – zauważył rzecznik krośnieńskiej RDLP.

Dodał, że obecnie prace rozpoczynają się w nadleśnictwach nizinnych, gdzie śniegu tej zimy było niewiele. Natomiast w górach trzeba będzie poczekać nawet kilka tygodni na zejście śniegów.

Marszałek zwrócił uwagę, że większość sadzonek trafia do Lasów Państwowych.

„Choć spora część zostanie posadzona też na prywatnych gruntach, przeznaczonych do zalesień, czy uzupełnień na istniejących już uprawach. W 2019 r. plan odnowień i zalesień w lasach Podkarpacia zakłada obsadzenie nowego lasu na powierzchni ponad 1,6 tys. ha” – zaznaczył.

Na 99 ha szkółek leśnych prowadzonych przez krośnieńską RDLP rośnie 28,3 mln sadzonek. Wśród nich 8,3 mln stanowią sadzonki jodły, 7,8 mln – buka, 3,7 mln – dębu i 4,9 mln – sosny. Dwa pierwsze gatunki dominują w górskiej części regionu, z kolei dąb i sosnę najczęściej można spotkać na terenach nizinnych woj. podkarpackiego.

Prawie 2,4 mln sadzonek to drzewka hodowane w systemie kontenerowym, około 4,5 mln w systemie tunelowym, zaś większość, czyli 21,4 mln dorasta na powierzchniach otwartych.

„Na leśnych szkółkach hodowane są też sadzonki rodzimych krzewów: bzu czarnego i koralowego, głogów, śliwy tarniny, kłokoczki południowej, trzmieliny, żarnowca miotlastego, leszczyny, derenia, kaliny i jałowca. Służą one wzbogaceniu różnorodności przyrodniczej lasów, głównie poprzez wprowadzanie podszytów” – dodał Edward Marszałek.

Podkarpaccy leśnicy od lat preferują naturalne odnawianie się lasu, dokonując cięć prześwietlających i odsłaniających młode pokolenie drzew. W ten sposób odnawia się przede wszystkim lasy jodłowe i bukowe, zwłaszcza te położone na pogórzach i w górach. W tym roku przewiduje się też uznanie około 160 hektarów odnowień naturalnych za przyszłościowe.

Co roku zmniejsza się powierzchnia szkółek leśnych z uwagi na wyższą wydajność hodowli sadzonek w kontenerach i tunelach. Brakuje również powierzchni gruntów Skarbu Państwa przeznaczonych do zalesień, a odnawianie lasu dokonywane jest przez wykorzystanie naturalnej witalności drzewostanów.

RDLP w Krośnie nadzoruje 26 nadleśnictw, które gospodarują na powierzchni 418 tys. ha. W południowo-wschodniej Polsce lesistość wynosi 37 proc. Od zakończenia drugiej wojny światowej wzrosła ona o ponad 50 proc.

PAP/RIRM

drukuj