fot. flickr.com

Ponowny apel ws. wyprzedaży polskiej ziemi

Posłowie PiS-u ponawiają swój apel do rządu o ochronę polskiej ziemi przed sprzedażą obcokrajowcom.

Od 1 maja przyszłego roku cudzoziemcy będą mogli nabyć polską ziemię bez konieczności ubiegania się o zezwolenie na jej zakup.

Z danych MSW wynika, że w ubiegłym roku cudzoziemcy nabyli w Polsce ponad 1000 ha ziemi; blisko 50 proc. gruntów trafiło w ręce Holendrów.

Poseł, prof. Jan Szyszko, były minister środowiska podkreśla, że Polska nie stawia żadnych warunków wobec obcokrajowców. Nie ma żadnych obostrzeń co do wykupu ziemi. Jak dodaje poseł – to już najwyższy czas, żeby rząd zainteresował się ta sprawą.

– Można powiedzieć, że od 1 maja Polska jest całkowicie bezbronna w stosunku do większego kapitału, który jest zainteresowany ziemią, gdyż stała się ona niezwykle cennym elementem w jednoczącej się Europie. Już w tej chwili istnieje kapitał spekulacyjny, który przez podstawione „słupy” wykupuje ziemie, a po 1 maja ujawnią się flagi państw, do których te ziemie należą. Najprawdopodobniej z tym dniem większość polskich lasów stanie się bankrutem, a bankruta będzie się sprzedawało w wolnym obrocie ziemią. Jest to ziemia Skarbu Państwa. Będzie kupował ten, kto ma więcej pieniędzy – tłumaczy prof. Jan Szyszko.   

PiS złożyło projekt ustawy stawiający warunki temu, który chce kupić ziemię. Jednak – jak powiedział poseł Szyszko – od dwóch lat ten projekt nie jest rozpatrywany.

Na rozpatrzenie nadal czeka też wniosek o przeprowadzenie ogólnopolskiego referendum w sprawie przyszłości lasów i polskiej ziemi. Pod wnioskiem zebrano ponad 2,5 mln podpisów.

RIRM

drukuj