fot. PKWP

Chrześcijańskie dzieci w Pakistanie potrzebują Biblii

Chrześcijańskie dzieci w Pakistanie potrzebują Biblii, dlatego organizacja Pomoc Kościołowi w Potrzebie chce pokryć koszty druku 5 tys. egzemplarzy Pisma Świętego w języku urdu.

Pakistan to kraj, gdzie wyznawcy Chrystusa cierpią prześladowania – przypomina politolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. Aleksander Głogowski.

– Sytuacja w Pakistanie się pogorszyła, bo mamy tam do czynienia z walkami miedzy fundamentalistami a modernistami. Chrześcijanie, jako grupa, która się fundamentalistom nie podoba, są prześladowani ze względu na religie. Mamy też do czynienia z ludowym prześladowaniem chrześcijan. Wynika to z nieznajomości wiary chrześcijańskiej i dogmatów wiary, które są sprzeczne z nauczaniem islamu. Stad chrześcijanie na terenach wiejskich budzą agresję swoich sąsiadów – mówi prof. Głogowski.

W Pakistanie w państwowych szkołach na chrześcijańskie dzieci często wywierana jest presja, by wyrzekły się swojej wiary. Dlatego większość z nich do szkoły podstawowej chodzi przy swoich parafiach. Dzięki temu, że spotykają się razem na modlitwie i słuchaniu Słowa Bożego, wzrastają w wierze.

Siostry ze zgromadzenia św. Pawła od 1965 r. wydają religijną literaturę. Teraz chciałyby rozpowszechnić małą Biblię dla dzieci, zawierającą także niektóre modlitwy. Będą one używane w parafialnych szkołach, by ułatwić religijną edukację dzieci. Stowarzyszenie Papieskie Pomoc Kościołowi w Potrzebie chce pokryć koszty druku 5 tys. egzemplarzy Biblii – informuje ks. Rafał Cyfka z organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

– Zachęcamy do zakupu Biblii dla dzieci, która jest przetłumaczona na 196 języków. Kupując jeden egzemplarz w naszym stowarzyszeniu, finansujemy trzy egzemplarze, które następnie są przekazywane misjonarzom dla dzieci z krajów misyjnych – mówi ks. Rafał Cyfka.

Niestety z Pakistanu napłynęły najnowsze niepokojące informacje o kolejnym chrześcijaninie, któremu grozi niebezpieczeństwo. Pakistańska policja poszukuje wyznawcy Chrystusa oskarżanego o bluźnierstwo. Mężczyzna został zadenuncjowany przez swojego muzułmańskiego przyjaciela, który uznał jeden z jego wierszy za obrazę islamu. Do zdarzenia doszło w prowincji Pendżab na wschodzie kraju. Według pakistańskiego prawa oskarżonym o bluźnierstwo grozi nawet kara śmierci.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj