[TYLKO U NAS] D. Tarczyński o akcji „Z jakiej paki Tusk”: Trzeba postawić lustro przed Donaldem Tuskiem, żeby pokazać, że on jest bazyliszkiem polskiej polityki

Dla nas najważniejsze jest to, aby w naszej akcji „Z jakiej paki Tusk” wysłuchać Polaków i to robimy. Dla nas najważniejsze jest słuchać, ale nie możemy zapominać o tym, jakim zagrożeniem jest polityka Donalda Tuska. To wszystko trzeba przypominać i postawić lustro przed Donaldem Tuskiem, trzeba pokazać, że on jest bazyliszkiem polskiej polityki. Wierzymy, że przyszłością chrześcijańskiej Europy jest Polska – zaznaczył Dominik Tarczyński, europoseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] Prof. M. Golon: Znaczenie Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką jest ogromne. Takich rodzin jak rodzina Ulmów było wiele, ale ich los jest zapomniany

Znaczenie Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką jest ogromne, ponieważ niestety natura ludzka jest ułomna. Widzimy to w wojnie, jaką Rosja wytoczyła Ukrainie, widzimy te ofiary. W przypadku rodziny Ulmów mówimy o zbrodni przede wszystkim na dzieciach (…). Rodzina Ulmów poza rodzicami, Wiktorią i Józefem, to ci Słudzy Boży, to są malutkie dzieci, bowiem najstarsza z nich miała 8 lat, a najmłodsze z nich było jeszcze w łonie matki. To przypadek małych dzieci zamordowanych wraz z rodzicami za to, że ich rodzice wykazali się odwagą, poświęceniem i próbowali ratować inne rodziny przed śmiercią i zagładą (…). Takich rodzin jak rodzina Ulmów było wiele, ale ich los jest zapomniany, bo nie zachowały się relacje (…). To jest cały czas historia nieopisana – mówił prof. Mirosław Golon, zastępca dyrektora oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] W. Zięba: Obrońcy życia w Polsce muszą być stale gotowi, muszą stale nieść Ewangelię, cały czas mówić o wartości życia

Obrońcy życia w Polsce muszą być stale gotowi, muszą stale nieść Ewangelię, cały czas mówić o wartości życia. Dokładnie dlatego został ustanowiony Dzień Świętości Życia przez Jana Pawła II w 1998 roku. Papież chciał, aby cały Kościół, społeczeństwo, politycy, dostrzegali wartość życia i budzili sumienia, żeby byli gotowi do obrony życia cały czas i zachowywali czujność, nie tylko świętowali, ale także byli gotowi do kolejnych akcji i reakcji – oznajmił Wojciech Zięba, prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym na antenie TV Trwam.

[Jestem w Kościele] Katolicyzm „ale”

Roksana Węgiel, jedna z najsłynniejszych polskich piosenkarek młodego pokolenia, zapytana ostatnio o jej stosunek do aborcji, powiedziała: „Jestem katoliczką, ale uważam, że Bóg dał nam wolną wolę i  uważam, że nie powinno się nikomu niczego zabraniać”. Pomijam już poziom tej argumentacji, która oznacza w zasadzie, że całe prawo jest bez sensu, bo przecież każdy powinien robić to, co mu się żywnie podoba. Stawianie sprawy w taki sposób jak piosenkarka podsumował już wiele lat temu ks. abp Fulton Sheen, który stwierdził: „Jeżeli mówisz »Jestem katolikiem, ale…«, to znaczy, że nie jesteś katolikiem”.

Krzyże dla Ponboczka – o tradycji wysiewania serc i krzyży na polach

Krzyże dla Ponboczka, czy inaczej zbożowe krzyże, to tradycja, która na dobre zagościła w okolicach Strzelec Opolskich. Tamtejsi rolnicy podczas wiosennych i jesiennych zasiewów zbóż rysują patykiem na ziemi symbol krzyża lub serca zakończonego krzyżem. W tak wyżłobione miejsce nasypują zboże – najczęściej jęczmień lub żyto. Zwyczaj ten ma związek z głęboką wiara katolicką rolników i ma chronić uprawę przed zniszczeniem i zapewnić obfity plon.

[NASZ DZIENNIK] Skandaliczne zastraszanie lekarzy

„Dziś nie są rozstrzygane kwestie merytoryczne, czyli to, kto miał rację, a kto jej nie miał. Teraz tylko chodzi o pokazanie nam – oskarżonym – tego, kto tu ma władzę. Wiemy doskonale, że lockdown, zamykanie szkół i wszystkie interwencje niefarmaceutyczne były szkodliwe, że maski nie chronią, tak jak nas o tym przekonywano. Jest wiele dowodów naukowych potwierdzających te fakty. Również coraz częściej mówi się o dużej liczbie niepożądanych odczynów poszczepiennych” – zaznaczył dr Paweł Basiukiewicz, kardiolog i specjalista chorób wewnętrznych, w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”, komentując zbiorowy proces wytoczony lekarzom, którzy w czasie pandemii mieli inne zdanie niż rządzący.