fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Min. J. Czaputowicz: Polska wspiera proeuropejskie aspiracje Gruzji

Polska wspiera proeuropejskie aspiracje Gruzji – oświadczył w czwartek szef MSZ Jacek Czaputowicz, który przebywa z wizytą w tym kraju. Z prezydent Gruzji Salome Zurabiszwili i swym odpowiednikiem Dawidem Zalkalianim omawiał relacje dwustronne i sytuację wewnętrzną.

Jacek Czaputowicz spotkał się w środę z Zurabiszwili, Zalkalianim oraz przewodniczącym opozycyjnej partii Zjednoczony Ruch Narodowy Grigolem Waszadze przy okazji odbywającej się w Batumi XVI międzynarodowej konferencji poświęconej 10. rocznicy Partnerstwa Wschodniego.

Jak relacjonował w rozmowie z dziennikarzami, spotkanie z prezydent Gruzji i szefem MSZ dotyczyło głównie stosunków dwustronnych.

„Zastanawiamy się razem także w formule ministrów spraw zagranicznych, jak dalej możemy wspierać Gruzję w jej dążeniu w obraniu kierunku proeuropejskiego, protransatlantyckiego. Polska jest tutaj liderem, jeśli chodzi o wsparcie dla tych aspiracji gruzińskich” – podkreślił Jacek Czaputowicz.

Szef MSZ wśród tematów rozmów wymienił także sytuację wewnętrzną w Gruzji, w tym antyrosyjskie protesty, które miały miejsce w stolicy kraju, Tbilisi.

„Apelujemy o zachowanie spokoju do obu stron” – mówił szef polskiej dyplomacji.

Pod koniec czerwca w Tbilisi wybuchły protesty związane z wystąpieniem w parlamencie Gruzji rosyjskiego deputowanego Siergieja Gawriłowa.

Wkrótce potem Rosja zawiesiła bezpośrednie połączenia lotnicze z Gruzją. Rosyjska Duma wezwała także do nałożenia na Gruzję sankcji gospodarczych. Prezydent Rosji Władimir Putin nie uznał sankcji za konieczne, a prezydent Gruzji zaapelowała o nieuleganie próbom eskalacji konfliktu.

W trakcie trwającej w hotelu Sheraton w Batumi konferencji pojawiła się grupa Gruzinów, którzy protestowali przeciwko rosyjskiej okupacji. Na chodniku przed hotelem rozwinęli transparent, na którym znajdował się wizerunek prezydenta Rosji w okularach przeciwsłonecznych; na jednym okularze widniała flaga Gruzji, na drugiej Ukrainy, a obie przesłonięte były żałobną czarną wstążką. Grupa protestujących miała również transparenty z hasłami „Chcemy wolności” czy „Nie dla okupacji”, nawiązujące do zajęcia przez Rosję części gruzińskich terytoriów – Abchazji i Osetii Południowej.

Podczas briefingu Jacek Czaputowicz wyraził zadowolenie, że najbliższe wybory w Gruzji odbędą się według ordynacji proporcjonalnej i oświadczył, że warto byłoby wprowadzić w Gruzji próg wyborczy.

„Cieszymy się, że dyskusje trwają w Gruzji, że proces demokratyczny się utwierdza i jesteśmy ciągle gotowi wspierać to państwo na drodze do członkostwa w UE. Jest to na pewno lider, jeśli chodzi o sześć państw Partnerstwa Wschodniego, oczekiwałby specjalnego traktowania, a my dostrzegamy też korzyści z występowania razem” – powiedział Jacek Czaputowicz.

Pytany o spotkanie z Waszadzem szef polskiego MSZ ocenił, że jego partia – Zjednoczony Ruch Narodowy – wspiera procesy demokratyczne. Jacek Czaputowicz podkreślił przy tym, że ugrupowanie to sytuuje się w nurcie konserwatywnym, przez co – jak wskazał – blisko jej do takich partii jak niemiecka CDU czy Prawo i Sprawiedliwość.

„To pokazuje też, że jako Polska jesteśmy otwarci na różne grupy polityczne i należy wysłuchać całego społeczeństwa” – zaznaczył szef polskiej dyplomacji.

Jacek Czaputowicz zauważył, że dialog polityczny Polski z Gruzją trwa, podobnie jak współpraca np. w obszarze transportu i kultury. Według niego „natomiast więcej można by zrobić, jeśli chodzi o współpracę w dziedzinie gospodarczej”.

Z Batumi minister uda się do stolicy Mołdawii, Kiszyniowa, gdzie spotka się z najwyższymi przedstawicielami mołdawskich władz – prezydentem, premierem i szefem MSZ, a także z Polonią oraz przedstawicielami organizacji pozarządowych.

PAP/RIRM

drukuj