Politycy PiS: Ataki na posłów Z. Ziobrę, M. Wosia i D. Mateckiego są bezpodstawne
Politycy Prawa i Sprawiedliwości mówią, że ataki na posłów Zbigniewa Ziobrę, Michała Wosia i Dariusza Mateckiego są bezpodstawne. Oceniają też, że wymiar sprawiedliwości jest w zgliszczach, a konsekwencje polityki niszczącej Polskę dotkną każdego obywatela.
Szef klubu PiS, Mariusz Błaszczak, ocenił, że premier, zamiast zajmować się sprawami polskimi, zwalcza opozycję, ferując wyroki i mówiąc, kto będzie siedział w więzieniu.
Absurdalnymi i pozbawionymi podstaw nazwał ataki na posłów PiS-u, którym prokuratura chce stawiać zarzuty w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Wskazał przy tym na złą kondycję wymiaru sprawiedliwości, która wynika z działań rządu.
– Wymiar sprawiedliwości jest w zgliszczach. Kiedy okazało się, że poseł Dariusz Matecki został uwolniony z aresztu przez sąd, złożony z trzech wylosowanych sędziów i dwóch zdecydowało, że aresztowanie posła Dariusza Mateckiego jest bezprawne, to co zrobił w konsekwencji Donald Tusk i Waldemar Żurek? Otóż usunęli możliwość losowania sędziów. Dlatego dziś sędziowie są wskazywani i nieprzypadkowo będą wskazywani ci, którzy zachowają się tak, jak sobie Donald Tusk tego życzy. Konsekwencje tej polityki dotkną każdego obywatela – przekonywał Mariusz Błaszczak.
💬 Przewodniczący KP PiS @mblaszczak: D. Tusk feruje wyroki, mówi, kto będzie siedział w więzieniu. Mamy do czynienia z bezpodstawnymi atakami na ministra Ziobrę, ministra Wosia, na posła Dariusza Mateckiego. To wszystko, co związane jest z brakiem praworządności, naruszaniem… pic.twitter.com/eMzAEvO2Co
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) October 31, 2025
Poseł Michał Wójcik zauważył, że narrację prokuratury w sprawie Funduszu Sprawiedliwości zburzyła przywołana na konferencji wypowiedź byłego szefa Najwyższej Izby Kontroli, Krzysztofa Kwiatkowskiego.
– Były minister sprawiedliwości, były prezes Najwyższej Izby Kontroli, mówi: nie zgłaszałem zawiadomienia, ponieważ nie naruszono prawa, nie zostały złamane zasady, przepisy. Ani Minister Ziobro, ani minister Woś, ani pan poseł Dariusz Matecki i Marcin Romanowski – oczywiście nikt z nich nie ukradł ani złotówki. Dzięki temu funduszowi pomoc otrzymało 250 tysięcy osób pokrzywdzonych przestępstwami. Dzięki temu funduszowi zostały zaopatrzone Ochotnicze Straże Pożarne w Polsce. Daliśmy pieniądze dla lekarzy na ratowanie życia ludzi, na sprzęt, na klinikę „Budzik” – przypomniał Michał Wójcik.
Polityk PiS-u podkreślił, że wszystko było zgodne z prawem, jednak żyjemy w czasach reżimu – stąd próby niszczenia opozycji.
RIRM



