Policja: Nowe przepisy pozwolą skuteczniej walczyć z dopalaczami

Nowe przepisy z pewnością przyczynią się do skuteczniejszej walki z dopalaczami – ocenia mł. asp. Michał Gaweł z Komendy Głównej Policji. Jak zaznaczają policjanci, handel dopalaczami odbywa się głównie w sieci.

– Od dzisiaj zmieni się przede wszystkim to, że substancje te będą traktowane tak jak narkotyki, czyli za posiadanie znacznych ilości dopalaczy grozi do 3 lat, a za handel tymi środkami do 12 lat więzienia – podkreśla mł. asp. Michał Gaweł z zespołu prasowego KGP.

Jego zdaniem taka zmiana przepisów pomoże w walce z handlem dopalaczami. Jak dodaje, przy ich tworzeniu brali udział policjanci z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Głównej Policji.

– Polscy policjanci są skuteczni jeśli chodzi o walkę z dopalaczami, przypomnę chociażby ostatnie akcje Centralnego Biura Śledczego Policji, gdzie zostały zlikwidowane ostatnie sklepy stacjonarne – ocenia Michał Gaweł.

Według policji – po likwidacji sklepów stacjonarnych – handlarze dopalaczami przenieśli się do internetu.

– Tutaj oprócz policjantów kryminalnych, oprócz policjantów operacyjnych do walki z dopalaczami są również skierowani policjanci, którzy zwalczają cyberprzestępczość. Całodobowo monitorują oni sieć i każdą sytuację, każdą informację analizują – opowiada policjant.

Podaje, że od stycznia do czerwca tego roku policjanci zabezpieczyli ponad 200 kg dopalaczy (substancji sypkich i suszu roślinnego) i prawie 2,5 tys. saszetek zawierających środki zastępcze.

– Środki te cały czas się zmieniają i można powiedzieć, że ktoś, kto kupuje tzw. dopalacz, nigdy nie wie, co tam się znajduje, nawet jeśli występuje on pod tą samą nazwą. Tam może być wszystko, te środki są bardzo niebezpieczne dla zdrowia i życia – ostrzega młodszy aspirant.

Od wtorku obowiązują przepisy, które mają ograniczyć wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu środków zastępczych i nowych substancji psychoaktywnych. Nowela ustaw o przeciwdziałaniu narkomanii oraz o Państwowej Inspekcji Sanitarnej zakłada penalizację posiadania dopalaczy.

Po zmianach listy związków zakazanych mają stanowić załącznik do rozporządzenia ministra zdrowia, a nie do ustawy. Ma to ułatwić ich aktualizację i w przyspieszyć delegalizację kolejnych dopalaczy.

Nowe przepisy wprowadzają obowiązek zgłaszania do Państwowej Inspekcji Sanitarnej przypadków zatrucia środkiem zastępczym lub nową substancją psychoaktywną. Do końca marca każdego roku Główny Inspektor Sanitarny musi sporządzić raport podsumowujący zgłoszenia z całej Polski, a placówki podejrzewające pacjenta o stosowanie dopalaczy muszą powiadomić o tym powiatowego inspektora sanitarnego. Ustawa zakłada także utworzenie rejestru zgonów i zatruć spowodowanych przez dopalacze.

PAP/RIRM

drukuj