fot. Twitter/Polska Policja

Warszawa: Policjanci zabezpieczyli prawie 400 tys. papierosów bez polskich znaków akcyzy

Stołeczni policjanci zabezpieczyli na terenie powiatu legionowskiego prawie 400 tys. sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy – poinformował PAP rzecznik Komendy Stołecznej Policji kom. Sylwester Marczak. Zlikwidowana została również linia produkcyjna papierosów.

Policjanci ze stołecznego wydziału do walki z przestępczością gospodarczą zatrzymali ośmiu obywateli Ukrainy. Zatrzymani usłyszeli zarzuty, zaś na wniosek Prokuratury Rejonowej w Legionowie zostali tymczasowo aresztowani. Grozi im do pięciu lat więzienia.

Z informacji Komendy Stołecznej Policji wynika, że policjanci ustalili, że w jednej z miejscowości na terenie powiatu legionowskiego działa nielegalna fabryka papierosów. Korzystając ze wsparcia Samodzielnego Pododdziału Kontrterorrystycznego Policji w Warszawie weszli do jednego z domów zatrzymując na miejscu osiem osób, które miały zajmować się produkcją.

„Na miejscu policjanci odkryli linię produkcyjną papierosów. Zabezpieczono trzy maszyny służące do paczkowania i foliowania, prawie 400 tys. sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy skarbowej oraz ponad 50 tys. pustych opakowań jednostkowych i zbiorczych” – mówił kom. Sylwester Marczak ze stołecznej policji.

Jak wynika z policyjnych ustaleń na posesji produkowane były papierosy „poprzez konfekcjonowanie ich w opakowania jednostkowe i zbiorcze”.

„Towar oznaczony zastrzeżonymi znakami towarowymi znanych światowych marek trafiał na rynek. Wszystko wskazuje na to, że z procederu tego uczyniono stałe źródło dochodu. Wyliczone uszczuplenie należności dla skarbu państwa wynosi prawie 440 tys. złotych” – poinformowała KSP.

Wszyscy zatrzymani to obywatele Ukrainy. Są podejrzani o m.in. o wytwarzanie i handel podrobionymi papierosami, nielegalne używanie znaków towarowych, a także przestępstwa skarbowe przeciwko obowiązkom podatkowym i rozliczeniom z tytułu dotacji lub subwencji. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Legionowie zostali tymczasowo aresztowani przez sąd.

Policja informuje, że sprawa ma charakter rozwojowy. Planowane są kolejne zatrzymania.

PAP/RIRM

drukuj