fot. PAP/Rafał Guz

Politycy ZP zaapelowali do prezydenta Warszawy, by zanim ruszy w Polskę – wziął się za rządzenie miastem

Politycy Zjednoczonej Prawicy zaapelowali do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, aby zanim ruszy w Polskę wziął się za rządzenie miastem. Kandydat Koalicji Obywatelskiej zaczął jeździć po Polsce, tymczasem mnóstwo spraw w Warszawie nie jest załatwionych – zwrócił uwagę na konferencji prasowej europoseł Adam Bielan.

Polityk wymienił m.in. kwestię realizacji pomocy dla przedsiębiorców, których dotknął koronakryzys. Samorząd zbyt wolno rozpatruje wnioski ws. mikropożyczek.

– Do polskich przedsiębiorców trafiło w ostatnich dniach ponad 30 mld zł z programów rządowych. Te środki są m.in. przekazywane właśnie w ramach mikropożyczek. Niestety Warszawa jest absolutnie na szarym końcu w Polsce, jeśli chodzi o stopień realizacji. I tutaj szwankują służby podległe panu Rafałowi Trzaskowskiemu. Apelujemy do pana prezydenta Trzaskowskiego, żeby wziął się w końcu za zarządzanie miastem, bo z tego będzie rozliczany przez swoich wyborców – zaznaczył Adam Bielan.  

Poseł Radosław Fogiel, zastępca rzecznika prasowego Prawa i Sprawiedliwości zwrócił uwagę, że w wyborach prezydenckie nie chodzi o nazwiska tylko dwie wizje Polski.

Poseł PiS tłumaczył, że jedna wizja to ta, którą reprezentuje środowisko polityków m.in. PO i PSL nazwane koalicją 67, od podwyższenia wieku emerytalnego. Odmienną wizję ma Zjednoczona Prawica wraz z jej kandydatem obecnym prezydentem Andrzejem Dudą.

– Chodzi o to, żeby Polska nie była krajem, który jest słaby wobec silnych, a silny wobec słabych. I to są te dwie wizje prezydentury. Rafał Trzaskowski będzie teraz mówił w pięknych słówkach, że się zmienił, że zagwarantuje to i tamto. Obiecał kilkadziesiąt rzeczy w Warszawie. Nie dotrzymał zdecydowanej większości po półtora roku prezydentury. Jego  wiarygodność jest żadna i za nim stoją te idee, które łączą koalicję 67 i to jest w skrócie koncepcja kandydatury Rafała Trzaskowskiego – powiedział Radosław Fogiel.

Wybory prezydenckie odbędą się najprawdopodobniej na przełomie czerwca i lipca 2020 roku. W tym tygodniu w Senacie mają rozpocząć się prace nad projektem ustawy ws. wyborów. W myśl projektu wybory odbędą się w sposób tradycyjny, ale będzie także możliwość oddania głosu korespondencyjnie.

 

RIRM

drukuj