fot. https://pixabay.com/

J. Hoga: Alarmujące braki kadrowe w Policji sprawiają, że Polacy tracą poczucie bezpieczeństwa

Prezes Fundacji Ad Arma, Jacek Hoga, powiedział, że ułatwienie dostępu do broni palnej zwiększyłoby bezpieczeństwo Polaków, ponieważ alarmujące braki kadrowe w Policji sprawiają, że Polacy tracą poczucie bezpieczeństwa.

W tym miesiącu miną 3 lata od rozpoczęcia wojny na Ukrainie. Mimo konfliktu zbrojnego tuż za naszą wschodnią granicą, niewiele zmieniło się w kwestii uproszczenia procedur wydawania pozwoleń na broń dla obywateli.

Jacek Hoga zauważył, że takie ułatwienia wprowadzono jedynie dla funkcjonariuszy służb mundurowych i nie obejmują one zwykłych Polaków.

Prezes Fundacji Ad Arma wskazał, że to kierunek sprzeczny z polską tradycją narodową, zgodnie z którą dostęp do broni powinien być powszechny.

– Łatwiejszy dostęp do broni oznacza większe bezpieczeństwo dla Polaków. Bandyci nie przestrzegają przepisów, więc i tak znajdą sobie broń i okazję do tego, żeby jej źle użyć. Jeśli zakazujemy broni ludziom, którzy przestrzegają prawa, to będą oni jedynymi osobami rozbrojonymi. Skurczymy w ten sposób myślenia o społeczeństwie, że państwo ma zapewnić bezpieczeństwo, tak jak to było w PRL-u. Wiemy jednak, że państwo nie zabezpieczało, a wręcz było wrogiem społeczeństwa, dlatego takie myślenie jest błędem. Zwłaszcza jeżeli spojrzymy na alarmujące braki kadrowe w Policji, które sprawiają, że Polacy tracą poczucie bezpieczeństwa – mówił Jacek Hoga.

MSWiA nie tylko nie zamierza upraszczać procedur wydawania pozwoleń na posiadanie broni, ale część regulacji chce nawet zaostrzyć.

Szef resortu Tomasz Siemoniak zapowiedział, że być może zaproponuje zmiany mające ograniczyć dostęp do broni czarnoprochowej.

RIRM

drukuj