fot. twitter.com/PomocKosciolowi

PKWP wsparło finansowo 69 wspólnot zakonnych w Demokratycznej Republice Konga

Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie w ramach specjalnego pakietu projektów związanych z pandemią udzieliło nadzwyczajnej pomocy finansowej dla 69 wspólnot sióstr zakonnych posługujących we wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga.

https://twitter.com/PomocKosciolowi/status/1282951703852191745

„Bieda, pandemia koronawirusa i zamkniecie kraju negatywnie wpływa na sytuację Kościoła, zwłaszcza kapłanów i osób konsekrowanych. W obliczu rosnących trudności abp François-Xavier Maroy wystosował prośbę o wsparcie dla posługujących na miejscu zgromadzeń zakonnych. W odpowiedzi PKWP zatwierdziła pomoc dla 69 wspólnot sióstr z sześciu różnych kongregacji służących w sześciu diecezjach prowincji kościelnej Bukavu. Z przekazanej przez stowarzyszenie kwoty 120 tys. euro skorzystają w sumie 464 siostry zakonne” – podała polska sekcja papieskiego stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

22 czerwca w Demokratycznej Republice Konga odnotowano 5 tys. 826 potwierdzonych przypadków zachorowań na Covid-19 i 130 zgonów. Od 24 marca, gdy prezydent ogłosił stan wyjątkowy, przestały być wypłacane pensje. Co więcej, pracownicy medyczni, wśród których jest wiele sióstr zakonnych, otrzymują wynagrodzenie w zależności od liczby leczonych przez nich pacjentów. Jednak obecnie, z obawy przed zarażeniem, do szpitali nie zgłasza się wiele osób. Z tego powodu siostry zakonne doznały drastycznych cięć lub nawet całkowitej utraty dochodów. Z kolei wypłaty dla zakonnic pracujących w szkołach, zależne są od składek, które normalnie otrzymują od rodziców swoich uczniów. W czasie, gdy szkoły z powodu pandemii Covid-19 są zamknięte, również te składki nie są już płacone.

„Naszym obowiązkiem jest dać im poczucie bezpieczeństwa w obliczu tych niedostatków, poczucie bezpieczeństwa, które spowoduje, że będą w stanie pomnażać to wsparcie wielokrotnie na korzyść tych, którzy mają nawet mniej niż one same” – wyjaśniła szefowa sekcji projektów PKWP w kraju Christine du Coudray.

Zwróciła uwagę, że „podczas gdy wszystkie organizacje pozarządowe uciekły z powodu trwającego konfliktu, Kościół, a w szczególności osoby zakonne, są nadal obecne i pozostają blisko najbardziej poszkodowanych grup, jak dobre dusze, niezauważane, ale w pełni w duchu Matki Teresy!”

Przypomniała, że konflikt w Demokratycznej Republice Kongo trwa od 20 lat.

„Często odwiedzałam ich po kolejnym ataku rywalizujących ze sobą gangów, po tym, jak stali się ofiarami gwałtów i masakr, które nikogo nie oszczędziły, po tym, jak przeżyli trzęsienia czy osunięcia ziemi albo budzące grozę powodzie, jak to miało miejsce w Uvirze (położonej ponad 100 km na południe od Bukavu); katastrofy, które niszczą wszystko, co staje na ich drodze” – wspomniała szefowa sekcji projektów PKWP w kraju.

Na początku kryzysu PKWP zatwierdziła stypendia mszalne dla księży służących w różnych diecezjach w całym kraju. Skorzystało z nich 289 księży i zakonników z prowincji Bukavu.

„Bez niedzielnych zbiórek lub innych źródeł dochodu, które nie są już dla nich dostępne z powodu zawieszenia pracy duszpasterskiej i wspólnotowej, wielu księży nie może ani samodzielnie zarabiać na życie, ani wykonywać swojej pracy duszpasterskiej” – zwrócono uwagę w informacji.

Zgodnie z najnowszymi danymi, statystykami Komisji Episkopatu Polski ds. Misji w Afryce i na Madagaskarze pracuje 730 misjonarzy z Polski – z tego 349 to siostry zakonne, a 291 osób to zakonnicy. W samej Demokratycznej Republice Konga posługuje 31 polskich misjonarzy.

PAP

drukuj