(fot. PAP)

PiS złoży wniosek na Grada

Dziś posłowie PiS złożą do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez byłego ministra skarbu Aleksandra Grada, obecnego szefa Agencji Rozwoju Przemysłu Wojciecha Dąbrowskiego i byłego szefa Towarzystwa Silesia Wojciecha Bańkowskiego.

Jak mówi poseł Joachim Brudziński, działalność byłego ministra Grada przyczyniła się do upadku stoczni szczecińskiej. Wśród wielu zaniedbań ministra – szef komitetu wykonawczego PiS wymienia m.in. opieszałość w poszukiwaniu inwestora. Wiele do życzenia daje także późniejszy wybór inwestora jakim zostało Towarzystwo Finansowe Silesia.

W wyniku tej decyzji w Szczecinie powstał dyskont spożywczy, a strategiczną część miasta z dobrą infrastrukturą przystosowaną do budowy okrętów, oddano pod inwestora – spółkę o kapitale założycielskim 5 tys. zł. Co więcej spółka ta została wpisana do KRS trzy dni po przejęciu majątku. Działania te przyczyniły się do niedopełnienia obowiązków służbowych w skutek czego narażono na olbrzymie straty majątek i interes publiczny.

– Fakty są takie, puki co na terenach po stoczniowych hula wiatr, biegają szczury, a na jednej z części budowany jest ten dyskont spożywczy. Natomiast na część najbardziej newralgiczną, tą odpowiadającą infrastrukturą na potrzeby budowy okrętów tj. pochylnia, jak odpowiednie urządzenia, czyli jakby serce stoczni, zostało przy zgodzie wspomnianego Aleksandra Grada, prezesa Agencji Rozwoju Przemysłu i poprzedniego szefa Silesii, oddane inwestorowi  o kapitale założycielskim 5000 złotych z „przebogatym doświadczeniem”. Mówię to oczywiście z ironią, bo jedynym doświadczeniem jakie posiada inwestor, to budowa dwóch budynków na śląsku powiedział poseł Joachim Brudziński.

Były minister skarbu Aleksander Grad za destrukcyjną politykę m.in. w Szczecinie i likwidację stoczni został nagrodzony przez premiera Donalda Tuska.

– Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że Aleksander Grad otrzymała od Donalda Tuska nagrodę za doprowadzenie do upadku Stoczni w Szczecinie i w Gdyni . Ten minister ma odpowiadać za, o zgrozo, za budowę elektrowni atomowej w Polsce. Przypomnijmy co się wydarzyło na Stadionie Narodowym. Pan minister nie jest w stanie wybudować – za dwa miliardy złotych – stadionu, w którym dach by się zamykał – dodaje poseł Joachim Brudziński.

Wypowiedź posła Joachima Brudzińskiego:

Audio MP3
Pobierz

RIRM

drukuj