fot. pixabay.com

Partnerzy społeczni w RDS apelują o otwarcie zamkniętych branż

Organizacje pracowników, pracodawców w Radzie Dialogu Społecznego apelują do rządu o otwarcie sektorów gospodarki dotąd zamkniętych z powodu pandemii – podali Pracodawcy RP. Dodali, że postępująca stagnacja skutkować będzie wzrostem bezrobocia, spiralą zadłużenia firm i bankructwami.

„Organizacje pracowników oraz pracodawców wchodzące w skład Rady Dialogu Społecznego apelują o otwarcie pozostałych sektorów gospodarki, które pozostają w lockdownie. Jednocześnie apelujemy o wdrożenie restrykcji sanitarnych, odpowiednich dla specyfiki poszczególnych branż. Zarówno pracownicy, jak i pracodawcy są gotowi przestrzegać wypracowanego reżimu sanitarnego” – czytamy w apelu.

Jak podkreślono, dotychczasowe postępowanie pracowników oraz przedsiębiorców w dobie stanu epidemii COVID-19 dowodzi, iż przedstawiciele wszystkich branż są w stanie prowadzić w pełni funkcjonującą działalność w sposób rozważny i uwzględniający charakter obecnego stanu epidemii.

„Ostatnie dni pokazały, że nie występują naruszenia reżimu sanitarnego w branżach odmrożonych w połowie lutego br.” – zaznaczono.

Zdaniem organizacji nie ma merytorycznych podstaw, aby różnicować sytuację pracowników oraz przedsiębiorców z poszczególnych branż i sektorów.

Według organizacji pracowników i pracodawców wchodzących w skład Rady Dialogu Społecznego decyzje polegające na ograniczaniu prowadzenia przedsiębiorstw „osłabiają polską gospodarkę, która w znacznym stopniu składa się z małych, rodzinnych firm”. Podkreślili, że każdy kolejny dzień ograniczeń powoduje nieodwracalne zmiany. W ich ocenie postępująca stagnacja gospodarcza skutkować będzie wzrostem bezrobocia, spiralą zadłużenia firm oraz ich bankructwami.

„Dlatego apelujemy o rozwagę oraz umożliwienie działania wszystkich pracowników oraz firm na równych, sprawiedliwych zasadach. Jesteśmy gotowi, by wspólnie i odpowiedzialnie funkcjonować, przy zachowaniu wszelkich środków ograniczających ryzyko wzrostu skali epidemii” – poinformowali.

Od 1 lutego sklepy w galeriach handlowych w całym kraju pozostają otwarte w ścisłym reżimie sanitarnym. Od 12 lutego rząd warunkowo zniósł niektóre z obostrzeń wprowadzanych w wyniku pandemii koronawirusa. Hotele są otwarte dla wszystkich w reżimie sanitarnych, jednak dostępne jest 50 proc. pokoi, zaś posiłki serwowane są tylko do pokoi. Otwarte są kina, teatry, opery i filharmonie, a podczas wydarzeń kulturalnych zajętych może być maksymalnie 50 proc. miejsc siedzących. Otwarte są stoki, baseny (oprócz aquaparków), boiska zewnętrzne, korty. Zamknięte pozostają siłownie, a restauracje wciąż mogą wydawać posiłki jedynie na wynos i w dowozie.

24 lutego Adam Niedzielski, minister zdrowia, poinformował, że w woj. warmińsko-mazurskim od soboty ponownie zamknięte zostaną galerie handlowe, hotele i inne miejsca użyteczności publicznej. Jak podkreślił, jest to spowodowane dużym wzrostem zachorowań na COVID-19 w tym regionie.

PAP

drukuj