fot. pixabay

Parlament Europejski o praworządności

Parlament Europejski przyjął w Strasburgu rezolucję w sprawie sprawozdania Komisji na temat praworządności z 2024 roku. W dokumencie zaapelowano do Komisji Europejskiej, która ma stać na straży Traktatów, aby wywiązywała się z obowiązku egzekwowania podstawowych wartości Unii, w tym wartości określonych w art. 2 TUE i w prawie pierwotnym Wspólnoty.

Artykuł 2 lizbońskiego traktatu mówiący akurat m.in. o wolności, równości, demokracji czy państwie prawnym odmieniany jest w Unii Europejskiej przez wszystkie przypadki. Przypomnieć należy, że unijni obywatele nie mają np. wspólnego stanowiska co do definicji słowa „wolność”. Nie wszyscy się zgadzają, aby politykę w dziedzinie zdrowia reprodukcyjnego i seksualnego uprawiać wyłącznie w państwach członkowskich, a nie np. na forum Parlamentu Europejskiego.

Ale wracając do przyjętego w tym tygodniu tekstu. Europosłowie podkreślili w nim m.in., że „niewykonywanie wyroków krajowych i międzynarodowych narusza praworządność i grozi pozostawieniem ludzi bez środków odwoławczych”. Parlament Europejski zaniepokoił się też „środkami dyskryminacyjnymi wprowadzonymi w niektórych państwach członkowskich pod pretekstem zwalczania propagandy osób LGBTIQ i ideologii gender”.

Co bardzo ciekawe, głosujący za rezolucją deputowani zachęcają Komisję Europejską do stosowania jaśniejszych sformułowań i przejrzystych zasad w ocenie zgodności z wartościami zapisanymi właśnie w art. 2 TUE. Przyjęty dokument trafi teraz do Rady, Komisji oraz rządów i parlamentów krajów członkowskich Unii Europejskiej.

 

Dawid Nahajowski, Strasburg

drukuj