fot. flickr.com

OZZ Lekarzy za ograniczeniem czasu pracy lekarzy

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy chce ustawy ograniczającej czas pracy lekarzy do 48 godzin tygodniowo. W tym celu zwrócił się do premier Beaty Szydło z wnioskiem o bezzwłoczne przedstawienie takiego projektu.

Chodzi o naruszenia przepisów dot. czasu ich pracy. Związek chce, by ograniczenia obejmowały także nadgodziny, bez względu na liczbę miejsc pracy czy formę zatrudnienia.

Resort zdrowia wyjaśnia, że przyczyną naruszania przepisów nie są niewystarczające zabezpieczenia w przepisach prawa. Wskazuje, że problemem jest deficyt kadr i niedobory finansowe. Zapewnił, że podejmuje działania zmierzające do zwiększania nakładów na system ochrony zdrowia.

Obecna sytuacja w służbie zdrowia to efekt wieloletnich zaniedbań. Zdzisław Szramik, wiceprzewodniczący OZZL, wskazuje na przyczyny, z powodu których w Polsce brakuje lekarzy.

Brakuje lekarzy, bo kolejne rządy nic nie zrobiły, aby poprawić im byt w Polsce, żeby można było robić specjalizację, godnie pracować i w dobrych warunkach leczyć pacjentów. To jest przyczyną tego, że lekarze opuszczają nasz kraj. Wyjechało ok. 10 tys. lekarzy i będzie ich nadal brakować, może nawet jeszcze bardziej, dopóki to się nie zmieni. Obecnie, sądząc po ostatnich aktach prawnych, nie idziemy w tym kierunku – mówi Zdzisław Szramik.

Obecnie planowany jest protest głodowy, który podejmą rezydenci i prawdopodobnie przedstawiciele porozumienia środowisk medycznych.

Zdzisław Szramik podkreśla, że potrzebna jest zupełnie nowa jakość prawa, żeby lekarze, zwłaszcza młodzi, chcieli w Polsce zostawać i leczyć.

Z postulatem ograniczenia czasu pracy OZZL zwracał się wcześniej do poprzedniego rządu. Ten jednak odmówił jego wypełnienia, uzasadniając to koniecznością poszanowania zasady swobody gospodarczej.

RIRM

drukuj