Jest oświadczenie TK ws. kontrowersyjnej korespondencji sędziów

Trybunał Konstytucyjny zabiera głos ws. korespondencji trzech sędziów TK.  Maile te miały być wyrazem zaniepokojenia, że procedowana w 2015 r. ustawa o Trybunale będzie zawierać rozwiązania prawne szkodliwe dla Trybunału – twierdzi w oświadczeniu Biuro TK.

Według dokumentu sędziowie ostatecznie uznali, że „publiczna krytyka toku prac parlamentarnych i przyjmowanych przez parlament rozwiązań ustawowych przez kierownictwo TK byłaby niewłaściwa”.

TVP Info ujawniło maile sędziów TK: Piotra Tulei i Stanisława Biernata z wiosny i lata ubiegłego roku. Wynika z nich, że jeszcze zanim Platforma Obywatelska zaproponowała poprawkę do projektu ustawy ws. TK, jego kierownictwo wiedziało o konsekwencjach działań rządu PO-PSL.

To kolejne dowody, że TK był zaniepokojony przede wszystkim swoim losem, a nie sprawami Polski – ocenia poseł Prawa i Sprawiedliwości Dominik  Tarczyński.

– W tej korespondencji można przeczytać, że jeden z sędziów pisze o tym, iż opozycja (wtedy: Prawo i Sprawiedliwość) zrobiła z tego projektu swoje sztandarowe hasło o psuciu Polski. I uwaga – jest tam napisane „i będą mieli rację”. Tak więc, po pierwsze, z tej korespondencji wynika, że PO psuła państwo, z drugiej strony, Trybunał jest zaniepokojony nie dlatego, że bardzo zależy mu na dobru Polski, ale dlatego, że „martwili się o swoje stołki”. Bali się o swoje stołki; wiedzieli, że PO robi źle i starali się PO pomóc stworzyć taki projekt ustawy, który zapewni im bezpieczną przyszłość – komentuje poseł.

3 grudnia TK orzekł (badając przepisy czerwcowej ustawy na wniosek posłów PO i PSL), że poprzedni Sejm wybrał dwóch sędziów TK w sposób niezgodny z Konstytucją, a wybór pozostałej trójki był z nią zgodny.

Przypomnijmy, 19 grudnia kończy się kadencja obecnego prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego.

RIRM

 

drukuj