(fot. PAP)

Oferta BGŻ ma zostać sprawdzona przez KNF

Komisja Nadzoru Finansowego powinna sprawdzić procedurę wydawania przez Bank Gospodarki Żywnościowej gwarancji bankowych i udzielania kredytów – powiedział Cezary Mech były wiceminister finansów, inicjator KNFu.

Powodem jest brak m.in. podpisu pracownika banku pod dokumentem, będącym ofertą współpracy i udzielenia gwarancji bankowych spółce Stavce. Dokument ten spółka dołączyła do wniosku o rozszerzenie koncesji na MUX-1.

„Wykorzystując ten przypadek KNF powinien sprawdzić procedurę wydawania gwarancji udzielania kredytów BGŻ czy jest ona prawidłowa i czy nie naraża na ryzyko stabilności banków i środków deponentów. Możliwe, że w trakcie tego procesu sam bank potwierdzi, że omawiana oferta nie wiązała się jeszcze z zobowiązaniami banków do udzielenia kredytu na tak znaczącą kwotę, która musi podlegać akceptacji przez władze banku na odpowiednim poziomie i związana jest badaniem zdolności kredytowych”- powiedział Cezary Mech były wiceminister finansów, inicjator KNFu.

Z prośbą do Komisji Nadzoru Finansowego o zweryfikowanie oferty BGŻ pod względem jej zgodności z prawem zwróciła się Fundacja Lux Veritatis akcentuje Lidia Kochanowicz, dyrektor finansowy fundacji.

„Prosimy o to, żeby Komisja Nadzoru Finansowego pochyliła się nad tą sprawą i żeby sprawdziła czy ta oferta została przeprowadzona zgodnie z przepisami prawa. Również jeden z sędziów Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego podniósł tę kwestię i stwierdził, że ta oferta nie spełniała tych wymogów. Chcemy zasygnalizować Komisji Nadzoru Finansowego żeby nad takimi przypadkami się pochyliła i zakazała bankowi kontrolę wewnętrzną w tym zakresie”.

Sprawdzenie oferty BGŻu, którą przedstawiła spółka Stavka może wskazać, że nie wypełniła ona wymogów formalnych w terminie, koniecznych związanych z  koniecznością zagwarantowania odpowiednich środków

„Będzie to jeszcze jednym z elementów i dowodów na to, że w tym procesie jednak brak uwzględnienia Lux Veritatis był dużym błędem ze strony regulatora. Ta decyzja powinna być jak najszybciej zmieniona”.

Ekonomista i poseł Zbigniew Kuźmiuk powiedział, że kontrola dotycząca tego dokumentu jest ważna. Potrzebna jest również całościowa kontrola procesu koncesyjnego przez NIK.

„KNF jest jak najbardziej właściwym organem żeby w tę sprawę zbadać i zbadać zgodność wystawionego dokumentu. Mam nadzieję, że na jesieni uda się przeforsować całościową kontrolę tego procesu koncesyjnego na multipleks 1 i że rzeczywiście NIK się tym zajmie. Wtedy te wszystkie oferty zostaną porównane. Przede wszystkim zostanie ustalone czy były ustalone warunki jednakowe, które miały spełnić poszczególne firmy żeby startować w tym konkursie”.

Spółka Stavka to jeden z wnioskodawców, który uzyskał miejsce na multipleksie. Szybko jednak okazało się, że spółka nie ma wystarczających środków finansowych na uiszczenie opłaty koncesyjnej. Kwotę 10,8 mln zł KRRiT rozłożyła Stavce na 114 rat.

Koncesji nie otrzymała natomiast Fundacja Lux Veritatis, która była w stanie taką opłatę uiścić jednorazowo. Dlatego też cały czas trwa akcja zbierania podpisów pod protestem do KRRiT przeciwko dyskryminacji TV Trwam. Do tej pory w siedzibie Radia Maryja podliczono 2 mln 335 tys. 135 kopii podpisów. Oryginały wysyłane są do KRRiT.

Wypowiedź Cezarego Mecha:


Pobierz Pobierz

Wypowiedź Lidii Kochanowicz:


Pobierz Pobierz

 

Autor: RIRM / Źródło: Radio Maryja

 

drukuj