fot. flickr.com

NIK: zakup Pendolino był niegospodarny

Najwyższa Izba Kontroli oceniła zakup przez rząd PO-PSL superszybkiego pociągu Pendolino jako niegospodarny. Kontrolerzy podkreślają, że w Polsce infrastruktura nie jest przystosowana do prędkości powyżej 200 km/h.

Co więcej – według Najwyższej Izby Kontroli – przez najbliższe kilka, a nawet kilkanaście lat, stan infrastruktury  nie pozwoli wykorzystać możliwości nowych pociągów.

Poseł Jerzy Polaczek, były minister transportu, mówi, że modernizacja torów kolejowych była jednym z celów przypisanych do transakcji. Polityk zauważa, że ówczesny rząd PO-PSL nie zrealizował żadnego z nich.

– Po pierwsze, nie podwyższono prędkości polskiej sieci relacji Gdynia-Warszawa, Kraków-Katowice powyżej 220 km/h dlatego, że modernizacja, która się odbywa z potężnymi opóźnieniami, nie daje podstaw do bezpiecznej jazdy przy tych prędkościach. Przypomnę, iż we wniosku Polskich Linii Kolejowych, PKP InterCity i Ministerstwa Infrastruktury z 2010 r. cała trasa między Gdynią a Warszawą i Katowicami a Krakowem miała być już w 2014 roku dostosowana do prędkości powyżej 220 km/h na długości ponad 400 km. Na dzień dzisiejszy jest to długość ok. siedemdziesięciu kilku kilometrów – podkreśla poseł Jerzy Polaczek.

Koszt 20 pociągów Pendolino to ok. 400 mln euro. Z kolei kontrakt o wartości 665 mln euro obejmuje także budowę zaplecza technicznego w Warszawie oraz koszty utrzymania technicznego pociągów przez 17 lat.

RIRM

drukuj