fot. PAP/EPA

Nadal nie ma porozumienia ws. Grecji

Mimo wcześniejszych zapowiedzi, ministrowie finansów strefy euro nie będą dziś rozmawiać o kolejnym programie pomocowym dla Grecji. Unijni przywódcy uzgodnili, że najpóźniej do czwartku Grecy mają czas na przedstawienie konkretnych propozycji. Następnie mają one zostać przeanalizowane przez instytucje reprezentujące pożyczkodawców i zaprezentowane eurogrupie. Na niedzielę planowany jest szczyt całej UE w sprawie Grecji.

Wniosek Grecji o kolejny program pomocowy w bardzo ogólny sposób mówi o reformach, do jakich chce się zobowiązać ten kraj. Dokumentem ma się zająć zespół roboczy eurogrupy, czyli eksperci z krajów członkowskich eurolandu oraz przedstawiciele Komisji Europejskiej i Europejskiego Banku Centralnego. Mimo wcześniejszych zapowiedzi, nie będą o nim rozmawiać szefowie finansów  państw eurostrefy.

Z informacji medialnych wynika, że we wniosku Ateny proszą o trzyletni program wsparcia. Nie ma jednak w nim mowy o kwocie, jakiej oczekują. Poza tym grecki minister finansów w dokumencie skierowanym do Europejskiego Mechanizmu Stabilizacyjnego zobowiązuje się do przekazania, najpóźniej w czwartek, szczegółowego  planu reform.

– Oczywiście, tu są dwie sprawy. Pierwsza sprawa, to czy dawać nowe pieniądze, a druga sprawa – czy żądać spłaty starych zobowiązań. I tutaj wydaje się, że to co Europa może dać Grecji to to, by rzeczywiście to, co Grecja ma do spłaty – te przypadające kolejne raty zarówno dla instytucji finansowych europejskich, jak i MFW, żeby tutaj mogło nastąpić to przesunięcie w czasie, a to będzie już dużo dla Grecji – podkreśla dr Krzysztof Kaszuba z Wyższej Szkoły Zarządzania w Rzeszowie.

Na niedzielę zaplanowano krótki, trwający około godziny, szczyt strefy euro oraz dyskusję w gronie całej Unii Europejskiej. Kluczowym pytaniem jest teraz to, czy Unia nie weźmie Grecji na przeczekanie.

Komisja jest gotowa na wszystko. Mamy szczegółowy scenariusz Grexitu. Mamy przygotowany tak daleko idący scenariusz, który zawiera m.in. pomoc humanitarną dla Greków, jeśli będzie konieczna. Ale mamy też przygotowany scenariusz, jak radzić sobie z problemem utrzymania Grecji jako członka strefy euro. Jestem zdecydowanie przeciwko Grexitowi, ale nie będę mógł temu zapobiec, jeśli grecki rząd nie zrobi tego, czego się od niego oczekuje i nie będzie szanować godności greckiego społeczeństwa – powiedział Jean-Claude Juncker.

W ramach Programu Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej, który wygasł z końcem czerwca, Grecja otrzymała już 130 mld euro. Dodatkowo kraj ten wsparły państwa strefy euro kwotą blisko 53 mld euro. 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj