fot. twitter.com/MKiS_GOV_PL

Min. M. Kurtyka: Zasoby wodne w Polsce są niewystarczające, a konsekwencje tego zajwiska są odczuwalne nie tylko przez wiele gałęzi gospodarki, ale także przez środowisko naturalne

Zasoby wodne w Polsce są niewystarczające, a konsekwencje tego zajwiska są odczuwalne nie tylko przez wiele gałęzi gospodarki, ale także przez środowisko naturalne – powiedział minister klimatu Michał Kurtyka. Resort zorganizował dziś debatę poświęconą przeciwdziałaniu suszy. W ramach dyskusji rozmawiano także m. in. o przeciwdziałaniu suszy w ramach Nowego Zielonego Ładu UE.

Nieodpowiedzialne eksploatowanie zasobów wodnych, brak odpowiedniej infrastruktury retencyjnej oraz globalne zmiany klimatyczne – to przyczyny coraz poważniejszego problemu suszy, z jakim zmaga się Polska.

Obecnie retencja wody opadowej wynosi zaledwie 6,5 proc. Resort klimatu dąży do tego, aby było to 15 proc. W tym celu konieczna jest budowa tzw. małej retencji i wykorzystanie naturalnych zbiorników, jak bagna i mokradła – podkreśla minister klimatu Michał Kurtyka.

– Przeniesienie akcentu z melioracji osuszających na nawadniające. Jest to kolejny obszar, w który można uruchomić znaczący potencjał retencjonowania wody, można wreszcie zwiększyć powierzchnię terenów wodno-bagiennych po to, żeby retencjonować więcej wody. Za każdym razem każdy z tych obszarów zgodnych z naturą otwiera nowe szanse przed nami, czy to krajoznawcze, czy to turystyczne, czy to gospodarcze, czy to jakość życia, bo kiedy mówimy, że chcemy obetonowywać miasta  i je zazieleniać, to mówimy też o tym, że będziemy mieli przyjemniejsze lata – wskazuje minister.

W ubiegłym roku resort klimatu i środowiska uruchomił m.in. program „Moja Woda”, który ma pomóc w łagodzeniu skutków suszy Polsce i ograniczyć zagrożenie powodziowe przez budowę przy domach instalacji zatrzymujących deszczówkę. W tym roku zorganizowano drugą edycję z budżetem na poziomie 100 mln zł.

Więcej informacji można znaleźć na stronie [gov.pl/klimat].

RIRM

drukuj