M. Wild: Największym zagrożeniem, jeżeli chodzi o projekt CPK, jest pozostawienie otwartego lotniska Chopina w Warszawie. Takie rozwiązanie oznaczałoby tak naprawdę pogrzebanie szans rozwojowych nie tylko samego CPK, ale także PLL LOT
Pewnym największym zagrożeniem, jeżeli chodzi o projekt CPK, jest pozostawienie otwartego lotniska Chopina w Warszawie, pozostawienie dwóch lotnisk, które działają jednocześnie, konkurują ze sobą o pasażerów. Takie rozwiązanie oznaczałoby tak naprawdę pogrzebanie szans rozwojowych nie tylko samego CPK, ale także Polskich Linii Lotniczych LOT (…). Ustawa zakazuje działań, które umożliwiałyby jednoczesne funkcjonowanie dwóch lotnisk. Jednym z takich działań, które jest przewidziane w ustawie prezydenckiej, a wcześniej było przewidziane w ustawie obywatelskiej, to jest zobowiązanie rządu do podejmowania takich inwestycji na warszawskim lotnisku Chopina, które będą mogły zwrócić się przed 2032 r., to znaczy przed datą, kiedy lotnisko CPK zostanie otwarte – podkreślił Mikołaj Wild, członek Stowarzyszenia „Tak dla CPK”, były prezes spółki CPK w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.
✈️🇵🇱 CPK idzie dalej!
Dziś w Sejmie odbyło się głosowanie nad wnioskiem o odrzucenie w pierwszym czytaniu prezydenckiego projektu ustawy „Tak dla CPK”.
📊 Wynik głosowania:
👉 Za odrzuceniem: 203
👉Przeciw odrzuceniu: 211
👉 Wstrzymało się: 12➡️ To oznacza, że projekt NIE… pic.twitter.com/CT3sKelrze
— Stowarzyszenie Tak dla CPK (@TakDla_CPK) September 26, 2025
– Projekt przedłożony przez pana prezydenta jest projektem, który bardzo mocno nawiązuje do obywatelskiego projektu ustawy, pod którym podpisało się blisko 200 tysięcy obywateli Rzeczypospolitej (…). Ten projekt jest jednym z zobowiązań, które jeszcze w kampanii prezydenckiej prezydent podjął, a wcześniej, co warto podkreślić, jeszcze zanim Karol Nawrocki został kandydatem na prezydenta, bardzo silnie angażował się w zbieranie podpisów pod tym obywatelskim projektem ustawy – zaznaczył Mikołaj Wild.
Prezydencki projekt przewiduje m.in. zakończenie prac budowlanych na nowym lotnisku pod Baranowem do końca 2031 r., uruchomienie cywilnego ruchu lotniczego do końca 2032 r. oraz rozwój ok. 2 tys. km nowych linii kolejowych, w tym Kolei Dużych Prędkości.
– Projekt prezydencki zawiera w sobie zobowiązanie podniesienia na poziom ustawowy tych deklaracji polityków koalicji rządzącej, które są ogłoszone na każdej niemal konferencji prasowej dotyczącej Centralnego Portu Komunikacyjnego. Chodzi o ukończenie prac i możliwość otwarcia lotniska do 2032 r. oraz przeniesienia całości ruchu cywilnego lotniczego z lotniska Chopina na lotnisko CPK. Pewnym największym zagrożeniem, jeżeli chodzi o projekt CPK, jest pozostawienie otwartego lotniska Chopina w Warszawie, pozostawienie dwóch lotnisk, które działają jednocześnie, konkurują ze sobą o pasażerów. Takie rozwiązanie oznaczałoby tak naprawdę pogrzebanie szans rozwojowych nie tylko samego CPK, ale także Polskich Linii Lotniczych LOT (…). Ustawa zakazuje działań, które umożliwiałyby jednoczesne funkcjonowanie dwóch lotnisk. Jednym z takich działań, które jest przewidziane w ustawie prezydenckiej, a wcześniej było przewidziane w ustawie obywatelskiej, to jest zobowiązanie rządu do podejmowania takich inwestycji na warszawskim lotnisku Chopina, które będą mogły zwrócić się przed 2032 r., to znaczy przed datą, kiedy lotnisko CPK zostanie otwarte – mówił były prezes spółki CPK.
Gość audycji „Aktualności dnia” zwrócił uwagę, że istnieje ryzyko, że zamknięcie lotniska Chopina będzie odwlekane do czasu, aż inwestycje się zwrócą.
– Innymi słowy, będziemy mieli do czynienia z sytuacją, która stanowi krytyczne ryzyko dla projektu CPK, to znaczy jednoczesne istnienie dwóch lotnisk warszawskich konkurujących ze sobą o tych samych pasażerów, plus jeszcze konieczność dzielenia floty przez Polskie Linie Lotnicze LOT i pozostawienia części lotów na lotnisku Chopina, części lotów na Centralnym Porcie Komunikacyjnym. W skrócie będziemy mieli do czynienia z olbrzymimi problemami organizacyjnymi i gigantycznym uderzeniem w szanse konkurencyjne Polskich Linii Lotniczych LOT – stwierdził Mikołaj Wild.
Były prezes spółki CPK wskazał, że każdy rok opóźnienia w realizacji Centralnego Portu Komunikacyjnego to są miliardy złotych, które nie trafiają do polskiej gospodarki.
Cała rozmowa z Mikołajem Wildem dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



