fot. PAP/Tomasz Gzell

Głosowanie w sprawie CPK unaoczniło pęknięcia w „Koalicji 13 grudnia”. Szymon Hołownia chce zostać Wysokim Komisarzem ONZ ds. Uchodźców

 

Wrze w koalicji rządzącej. Posłowie Polski 2050 głosowali inaczej niż PO w sprawie CPK. Tymczasem Szymon Hołownia oficjalnie poinformował, że widzi swoją przyszłość w strukturach międzynarodowych – ubiega się o funkcję Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców.

Sejm głosował nad prezydenckim projektem o budowie Centralnego Portu Komunikacyjnego. Lewica wnioskowała o odrzucenie w pierwszym czytaniu.

 – Sejm ten wniosek odrzucił – ogłosił marszałek Sejmu.

Z koalicji wyłamała się Polska 2050. By skierować projekt do dalszych prac, wystarczyły głosy kilku posłów tej formacji. Według premiera D. Tuska było to o kilka głosów za dużo.

 – To jest zły znak ze strony Polski 2050 i marszałka Hołowni – mówił Donald Tusk.

Premier oczekiwał wyjaśnień i porozmawiał z marszałkiem. Nic jednak nie wskazuje na to, by uznał te wyjaśnienia za wyczerpujące, bo w kolejnych dniach jeden z czołowych polityków Platformy dalej mówił, że Polska 2050 popełniła błąd.

– To, że Szymon Hołownia popiera ten projekt, niestety jest nie do obrony – podkreślił Robert Kropiwnicki, wiceminister aktywów państwowych, na antenie Polsat News.

W tym samym programie Robert Kropiwnicki wytknął marszałkowi jego rozmowy z prezesem Jarosławem Kaczyńskim. Chwilę wcześniej publicznie zadał pytanie posłom Polski 2050 na platformie X.

„Co trzeba mieć w głowie, żeby poprzeć projekt Nawrockiego ws. CPK? Ręce opadają, gdy widzi się tego typu zagrania, a raczej brzydkie faule” – napisał Robert Kropiwnicki.

Marszałek miał w tej sprawie wciąż wiele do powiedzenia. Przekonywał, że to Platforma Obywatelska nagle zmieniła zdanie. Dzień przed głosowaniem – jak relacjonował – wszystkie kluby były za tym, by skierować prezydencką inicjatywę do komisji, a na drugi dzień wszystko miało się zmienić.

-To jest zły projekt, natomiast on powinien być rozpatrzony od strony merytorycznej w komisji, a nie w akcie politycznej manifestacji odsuwany w pierwszym czytaniu – stwierdził marszałek Szymon Hołownia.

Ostrej wymianie zdań wewnątrz koalicji nie chciała przyglądać się Izabela Bodnar, która odeszła z Polski 2050. Polityl postanowiła oskarżyć Szymona Hołownię.

 „Pierzesz mózgi przyzwoitym osobom w partii, nakazując im głosować, kolejny raz za czymś absurdalnym z punktu widzenia konstytucji oraz naturalnych procesów decyzyjnych” – napisała Izabela Bodnar, poseł niezrzeszona.

Wszystko wskazuje na to, że Szymon Hołownia ma świadomość porażki całego rządu w sprawie Centralnego Portu Komunikacyjnego.

 – To, co zaproponowała w sprawie CPK „Koalicja 13 grudnia”, nijak ma się do tego wielkiego projektu, który oferuje projekt obywatelski – zauważyła Aneta Przysiężniuk-Parys z „Naszego Dziennika”.

 Emocje społeczne nie są tu po stronie premiera.

– Szymon Hołownia, widząc, że ma rzeczywiście bardzo złe relacje z Donaldem Tuskiem, stanął po stronie społeczeństwa i sprawy Polski – wskazała dr Urszula Wróbel z „Naszego Dziennika”.

Przyszłość Szymona Hołowni zdążyła wyjaśnić się w ostatnich dniach.

 – Rada Krajowa jednogłośnie rekomenduje marszałka Szymona Hołownię na pozycję wicemarszałka – poinformowała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej z Polski 2050.

Marszałek pozostanie na czele swojej partii do stycznia – nie planuje ubiegać się o kierowanie Polską 2050 przez kolejną kadencję. Z kolei we wtorek ugrupowanie ma wskazać swojego kandydata na wicepremiera. Obejmie on urząd wraz z rotacją w fotelu marszałka Sejmu.

W poniedziałek Szymon Hołownia oficjalnie poinformował, że widzi swoją przyszłość w strukturach międzynarodowych – ubiega się o funkcję Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców.

„Złożyłem aplikację w publicznym naborze ogłoszonym przez Sekretarza Generalnego ONZ Antonio Guterresa na funkcję Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR). Nigdy wcześniej Polaka nie było w takim miejscu w strukturach ONZ, a temat wsparcia humanitarnego znam lepiej, niż politykę, bo zajmowałem się nim dwa razy dłużej, rozwijając moje fundacje na całym świecie” – poinformował Szymon Hołownia.

Marszałek przekazał, że jego kandydaturę poparli: prezydent, premier i minister spraw zagranicznych. Zaznaczył, iż szanse nie są wielkie, ale jeszcze jakiś czas temu nie było ich wcale. Określił ONZ jako nieprzewidywalny, skomplikowany świat.

TV Trwam News

drukuj