fot. PAP

KGHM bez dopisku Polska Miedź S.A

Spółka miedziowego holdingu z Lubina zmieniła nazwę. Teraz będzie posługiwała się tylko marką KGHM. Zmianę nazwy spółka tłumaczy następstwami inwestycji zagranicznych, które prowadzi na kilku kontynentach.

Pracownicy holdingu w Chile czy w Kanadzie nie będą łamali sobie języków. – podają media. Decyzja Zarządu nie wszystkim się spodobała. Przedstawiciele załogi w radzie nadzorczej wystosowali nawet list z protestem do prezesa KGHM.

Przewodniczący „Solidarności” w KGHM Józef Czyczerski powiedział, że skandalem jest to, iż jedyne polskie przedsiębiorstwo, które radzi sobie na rynkach zagranicznych, musi ukrywać przed inwestorami nazwę „Polska Miedź”.

– Uważamy, że nazwa „Polska Miedź” utożsamia to przedsiębiorstwo. Nie podzielamy poglądu, że ludzie z obszarów, w których prowadzimy inwestycje, łamią sobie język. W Polsce także są firmy, których nazwy ciężko jest wymówić Polakom, ale nikt zbytnio się tym nie przejmuje i nie zmienia nazwy. Nie podzielamy tego poglądu, protestujemy i mamy nadzieję, że władze Rzeczpospolitej wpłyną na zarząd Polskiej Miedzi i firma wycofa się z tego projektu – podkreślił Józef Czyczerski.

To kolejna zmiana od czasów Polski Ludowej. Wówczas spółka była Kombinatem Górniczo–Hutniczym Miedzi. Od wejścia na giełdę w 1997 roku używano tylko skrótu tego określenia z dopiskiem „Polska Miedź”. Teraz zrezygnowano także z niego.

Spółka KGHM Polska Miedź S.A., której udziałowcem jest Skarb Państwa jest jednym z czołowych producentów miedzi i srebra na świecie.

RIRM

drukuj