fot. PAP/EPA

Katastrofa kolejowa w Bawarii

Co najmniej dziewięć osób zginęło w katastrofie kolejowej w Bawarii. Rannych zostało około 150 osób, w tym kilkanaście ciężko. Na miejscu trwa akacja ratunkowa.

Dwa pociągi podmiejskie zderzyły się rano na jednotorowej trasie niedaleko miejscowości Bad Aibling w Bawarii. Jeden ze składów wykoleił się. Kilka wagonów się przewróciło.

– Na jednym torze zderzyły się dwa regionalne pociągi. Około stu ratowników jest na miejscu i zajmuje się pomocą poszkodowanym – poinformował rzecznik Policji Rainer Scharf.

Wagony były wypełnione pasażerami, ponieważ do zdarzenia doszło w trakcie porannego szczytu komunikacyjnego. Na szczęście nie było w nich najprawdopodobniej dzieci, ponieważ w Bawarii trwają ferie.

Wiele osób zostało uwięzionych w zgniecionych wagonach. Do katastrofy doszło w trudno dostępnym miejscu pomiędzy rzeką  a lasem. To bardzo mocno utrudniło akcję ratunkową. Rannych transportowano łodziami oraz śmigłowcami.

– Poszkodowani są wydobywani z wagonów i na miejscu otrzymują pomoc medyczną. Następnie są podejmowani przez helikopter i przenoszeni do punktu obok stacji benzynowej. Stamtąd ranni w karetkach przewożeni są do pobliskich szpitali – powiedział Juergen Thalmeier, rzecznik bawarskiej policji.

Nie wiadomo co mogło być przyczyną katastrofy: czy była to usterka techniczna zwrotnicy lub błąd człowieka.


TV Trwam News

drukuj