fot. PAP/Marcin Obara

J. Kaczyński: areszt jest próbą zastraszenia polskich rolników

To skandal – tak politycy PiS–u mówią o aresztowaniu protestujących w obronie polskiej ziemi gospodarzy ze Szczecina. Jak wskazuje prezes Jarosław Kaczyński, mamy do czynienia z próbą zastraszania rolników.

Wobec pięciu rolników szczeciński sąd zastosował dwumiesięczny areszt. Wobec trzech kolejnych – areszt warunkowy. Gospodarze usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz utrudniania i zakłócania postępowań przetargowych.

Prezes PiS-u Jarosław Kaczyński na specjalnie zwołanej dziś konferencji prasowej powiedział, że cała sprawa ma dwa aspekty.

Aspekt pierwszy wiąże się ze zbliżającą się wizytą pani premier Kopacz na ziemi pomorskiej, zachodniopomorskiej, w Szczecinie. Pojawiają się obawy związane z demonstracjami. (…) Aspekt drugi jest długookresowy i odnosi się do zagadnienia podstawowego. To zagadnienie odpowiada na pytania o to, kto ma kupować polską ziemię. To, co w tej chwili jest robione, to nic innego, jak próba zastraszenia polskich rolników, żeby oni polskiej ziemi nie kupowali, żeby polska ziemia była dla cudzoziemców – tłumaczył prezes Jarosław Kaczyński.

Europoseł Janusz Wojciechowski spotkał się z rodzinami aresztowanych rolników. Jak powiedział, gospodarze są traktowani w sposób okrutny przez „wymiar niesprawiedliwości”. Polityk zwrócił się także o interwencję do Prokuratora Generalnego.

„Złowrogo milczeli podczas licytacji” – to jest istota zarzutu wobec rolników. Ja się pytam prokuratura, który prowadzi to śledztwo, oraz prokuratora Seremeta, któremu ci ludzie podlegają: (…) co złego się stało? Nawet gdyby było takie porozumienie, że rolnicy w zgodzie po cenach ustalonych przez agencję kupili ziemię – mówiąc kolokwialnie nie zagryzali się w walce o tę ziemię, tylko w zgodzie nabyli ją uczciwie, po uczciwej cenie i chcą na niej pracować, żyć, utrzymywać swoje rodziny, pracować dla pożytku społeczeństwa – co złego się wydarzyło, gdzie jest krzywda? – pytał europoseł Janusz Wojciechowski.

W najbliższy wtorek, tj. 13 października, rolnicy wyjdą na ulice Szczecina, aby solidaryzować się ze swoimi kolegami zatrzymanymi przez CBŚ.

RIRM

drukuj