Fot. PAP/Piotr Nowak

Min. J. J. Kasprzyk: Powstanie Warszawskie było wołaniem do wolnego świata, że Polska ma prawo do niepodległości

Dowódca Armii Krajowej, podejmując tak dramatyczną decyzję, chciał pokazać wolnemu światu, naszym aliantom, że my jesteśmy u siebie. (…) Niestety sytuacja geopolityczna nie była dla nas sprzyjająca. Później w Jałcie sprzedano nas Sowietom. Znaleźliśmy się pod rosyjskim wpływem i w tym sensie Powstanie Warszawskie było politycznie przegrane, ale stało się na dziesięciolecia ważnym punktem odniesienia dla pokoleń, które walczyły po wojnie o wolność powiedział Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

1 sierpnia obchodzimy 79. rocznicę Powstania Warszawskiego.

– W tej chwili żyje 628 powstańców warszawskich. To są ostatni świadkowie tego wszystkiego, co działo się na barykadach powstańczych 79 lat temu. Mówią, że to, co pchnęło ich do walki, to była chęć przywrócenia wolności i godności. W ten sposób odnoszą się oni do tych wszystkich niepotrzebnych, a często pojawiających się w tych dniach słów historyków, publicystów, że Powstanie Warszawskie nie miało sensu. Otóż ono pod względem militarnym i politycznym było aktem przegranym, natomiast ze względów moralnych było aktem wyzwolicielskim – mówił Jan Józef Kasprzyk.

Powstańcy warszawscy szli do walki z pragnieniem wolności i przywrócenia godności deptanej przez niemieckiego okupanta od 1939 roku.

Powstanie Warszawskie było naturalną konsekwencją postawy, jaką Polacy przyjęli w 1939 r., stając osamotnieni w walce przeciwko Niemcom i Rosji Sowieckiej. Ojciec Święty Jan Paweł II w 50. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego w 1994 r. mówił, że powstania nie można  oceniać wyłącznie w kategoriach militarnych i politycznych. Trzeba je oceniać w kategoriach odwiecznej walki dobra ze złem, gdzie Polacy, warszawiacy, żołnierze Armii Krajowej stanęli po stronie dobra przeciwko złu i przemocy narzuconej nam w wyniku agresji niemieckiej i sowieckiej w czasie II wojny światowej – podkreślił szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Podczas otwarcia Muzeum Powstania Warszawskiego śp. prezydent Lech Kaczyński powiedział, że Powstanie Warszawskie było walką o wolną Polskę, o prawo do własnego państwa, własnych decyzji, do bycia u siebie.

Śp. prezydent Lech Kaczyński mówił, że wola niepodległości jest nieodzownie związana z poczuciem godności. Żołnierze Armii Krajowej walczyli o tę godność ludzką, narodową, o to, co zostało Polakom odebrane i co chciano im odebrać ponownie. Taki był powód wybuchu Powstania Warszawskiego. Walka o przywrócenie wolności, godności, suwerenności, niepodległości. To było pokolenie, które ukształtowane i wychowane było w duchu umiłowania niepodległości jako najcenniejszego daru, w poczuciu, że są sytuacje, w których można i trzeba poświęcić swoje zdrowie i życie na rzecz wspólnoty, jaką jest naród – zaznaczył gość Radia Maryja.

Atmosferę i emocje tamtego czasu odnajdujemy w rozkazie gen. Tadeusza Komorowskiego „Bór”, dowódcy Armii Krajowej.

Powstanie Warszawskie było wołaniem do wolnego świata, że Polska ma prawo do niepodległości. Zwróćmy uwagę na kontekst polityczny całej historii. To był moment, w którym Armia Czerwona przybliżała się do Wisły. (…) Dowódca Armii Krajowej podejmując tak dramatyczną decyzję, chciał pokazać wolnemu światu, naszym aliantom, że my jesteśmy u siebie. (…) Niestety sytuacja geopolityczna nie była dla nas sprzyjająca. Później w Jałcie sprzedano nas Sowietom. Znaleźliśmy się pod rosyjskim wpływem i w tym sensie Powstanie Warszawskie było politycznie przegrane, ale stało się na dziesięciolecia ważnym punktem odniesienia dla pokoleń, które walczyły po wojnie o wolność – powiedział szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Całą rozmowę z Janem Józefem Kasprzykiem można odsłuchać [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj
Tagi:

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl