Instytut Pileckiego wybiela komunistycznego zbrodniarza Maksymiliana Sznepfa
Instytut Pileckiego próbuje zbagatelizować udział Maksymiliana Sznepfa w obławie augustowskiej. Kierownictwo tej państwowej instytucji nie umieściło go wśród sprawców na wystawie poświęconej tej zbrodni, a teraz się tłumaczy.
W tym roku mija 80. rocznica Obławy Augustowskiej. To największa po II wojnie światowej zbrodnia popełniona na Polakach przez Armię Czerwoną, przy współudziale funkcjonariuszy polskiej bezpieki. Na skutek tych działań zamordowanych zostało ok. 600 osób. Do dziś nie wiadomo, gdzie są ich ciała. W rocznicę tych wydarzeń kilka dni temu otwarto Dom Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej oraz wystawę poświęconą tej zbrodni. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości wskazują jednak, że pominięto tam nazwisko jednego ze sprawców.
– Państwo, którzy zarządzają Instytutem Pileckiego, a także pośrednio tą jednostką u nas w Augustowie, wpadli na taki pomysł, żeby nie zawrzeć jednego z głównych antybohaterów, katów, zbrodniarzy Obławy Augustowskiej – pana Maksymiliana Sznepfa, który tam był na miejscu, który dowodził oddziałami mordującymi polskich patriotów tylko za to, że byli Polakami – zwrócił uwagę poseł Adam Andruszkiewicz z Prawa i Sprawiedliwości.
Dziś pod siedzibą @InstPileckiego wspólnie z @MorawieckiM zapowiedziałem, że skoro w Domu Pamięci Obławy Augustowskiej nie znalazło się miejsce dla komunistycznego kata Polaków, M. Schnepfa – to osobiście dostarczę tablicę z jego wizerunkiem do Augustowa. Nie pozwolę na… pic.twitter.com/QhCMYiMukF
— Adam Andruszkiewicz (@Andruszkiewicz1) July 16, 2025
💬 Wiceprezes PiS @MorawieckiM: Pamięć i prawda – tylko tyle i aż tyle możemy zrobić dla tych, którzy zostali pomordowani już po wojnie. Obława Augustowska – przeprowadzana przez służby sowieckie, przy współudziale polskich zdrajców – została przeprowadzona już po wojnie, kiedy w… pic.twitter.com/ibzZ3bgQBh
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) July 16, 2025
Maksymilian Sznepf (właśc. Schnepf) to nieżyjący ojciec Ryszarda Schnepfa, dyplomaty, który jest szykowany przez rządzących do roli ambasadora Polski we Włoszech. To także teść dziennikarki TVP w likwidacji, Doroty Wysockiej-Schnepf. Instytut Pileckiego postanowił odpowiedzieć na zarzuty.
„Porucznik Maksymilian Sznepf dowodził jednostką ludowego WP o wielkości 110-160 żołnierzy, która zatrzymała 22 osoby, z których część nigdy nie wróciła do domu. W Obławę zaangażowanych było 45 000 żołnierzy, udział jednostki Schnepfa stanowi jedynie 2 promile tych sił” – czytamy we wpisie Instytutu na platformie X.

Wpis spotkał się w internecie z falą krytycznych komentarzy.
„Zhańbili Instytut Pileckiego. Nie dajmy im zniszczyć całej Polski” – napisał były premier Mateusz Morawiecki.
Zhańbili Instytut Pileckiego.
Nie dajmy im zniszczyć całej Polski. https://t.co/FcUxiWvAYu
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) July 16, 2025
„Instytut Pileckiego stający w obronie zbrodniarzy i rozwadniający ich winę?! Nie mieści się w głowie… »Nie wrócili do domu« to niezły eufemizm w sytuacji, gdy zostali zamordowani za wolną Polskę. Cytując Kazika: Coście, …, uczynili z tą krainą?” – nie krył oburzenia poseł Radosław Fogiel z PiS.
Instytut Pileckiego stający w obronie zbrodniarzy i rozwadniający ich winę?! Nie mieści się w głowie… „Nie wrócili do domu” to niezły eufemizm w sytuacji, gdy zostali zamordowani za wolną Polskę.
Cytując Kazika: Coście,…, uczynili z tą krainą? https://t.co/5jRydFIKSn— Radosław Fogiel (@radekfogiel) July 16, 2025
„Boże, dlaczego tak musi być, że życie ludzkie – moich rodaków – staje się aptekarską wyliczanką państwowej instytucji, za którą kryje się relatywizm i pogarda dla… życia, które brutalnie zabrał okupant – Sowiet i jego agenci z LWP! Zabrał też ciało, grób, imię i odmówił pogrzebu!” – podkreślał prof. Sławomir Cenckiewicz.
„22 osoby”… „część nigdy nie wróciła do domu”…, „2 promile tych sił”…
Boże, dlaczego tak musi być, że życie ludzkie – moich rodaków – staje się aptekarską wyliczanką państwowej instytucji za którą kryje się relatywizm i pogarda dla… życia, które brutalnie zabrał okupant -… pic.twitter.com/FEktJQA7U7
— Sławomir Cenckiewicz (@Cenckiewicz) July 16, 2025
Politycy Prawa i Sprawiedliwości zapowiadają tymczasem, że nie pozwolą na wymazanie nazwiska Sznepf z listy sprawców obławy augustowskiej.
– My na to nie pozwolimy, będziemy panu Sznepfowi to miejsce, które mu się przynależy – tragiczne miejsce, fatalne miejsce w polskiej historii, jako zdrajcy państwa polskiego, zdrajcy narodu polskiego – przywracać – zaznaczył poseł Adam Andruszkiewicz.
Polityk PiS zapewnił, że przed „Domem Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej” znajdzie się tablica przypominająca o roli Maksymiliana Sznepfa.
Nie pozwolimy temu rządowi na cenzurę historii i niszczenie pamięci! 🇵🇱
Zapamiętajcie kata Obławy Augustowskiej Maksymiliana Schnepfa – nieobecnego na wystawie @InstPileckiego.
Naprawimy to „przeoczenie” – poseł @Andruszkiewicz1 dostarczy tę tablicę do Augustowa.
Hańbą jest to,… pic.twitter.com/vrk2Bbmy9D— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) July 16, 2025
W czwartek Instytut Pileckiego usunął skandaliczny wpis.
Informujemy, że ostatnie wpisy dotyczące wystawy o Obławie Augustowskiej zostały usunięte. Naszym celem wpisu nie było ani bagatelizowanie, ani zakłamywanie historii. Podane wielkości są zgodne z badaniami upowszechnianymi https://t.co/qVqHDwuc0S. przez IPN. Udział jednostek…
— Instytut Pileckiego (@InstPileckiego) July 17, 2025
TV Trwam News




