fot. WHO

WHO poszerza uprawnienia do zarządzania polityką innych państw

W najbliższą sobotę wejdą w życie znowelizowane międzynarodowe przepisy zdrowotne. Dokument rozszerza uprawnienia Światowej Organizacji Zdrowia do zarządzania politykami innych państw. Informuje o tym „Nasz Dziennik”.

Regulacje dają dyrektorowi generalnemu WHO uprawnienia do ogłaszania globalnych pandemii bez jakiejkolwiek zgody. Będzie on mógł jednostronnie ogłaszać stany nadzwyczajne oraz nakazywać obowiązkowe kwarantanny i izolacje w pracy i podróży. Wśród nakazów, jakie może wydawać szef WHO, są także przymusowe badania lekarskie i szczepienia dla osób podróżujących za granicę.

Dyrektor Human Life International Polska, Ewa Kowalewska, alarmuje, że te przepisy są w interesie globalistów, którzy chcą przejąć władzę i narzucać swoje rozwiązania.

– Wszystko się dzieje po cichu, ale w czyim interesie? Globalistów, rządu światowego. Znaleźli sobie taką agendę ONZ, która ma rządzić tym światem. Czyli tracimy suwerenność i to jest niesłychanie ważne.  Mogą nam zarządzić stan pandemii, mogą wymusić stan nadzwyczajny. To są po prostu rzeczy, które nikt nie zaakceptował. W narodach zjednoczonych powinien być konsensus, wszystkie kraje powinny się zgodzić. Tu tego nie ma i dlatego to jest tak bardzo niebezpieczne i przerażające – zaznaczyła Ewa Kowalewska.

Na ograniczenie praw i swobód obywatelskich będzie miała wpływ też globalna zdrowotna baza danych. Będą w niej gromadzone informacje o podporządkowaniu się obywateli zaleceniom WHO.

Jeśli ktoś odmówi np. poddania się szczepieniu, WHO może nie pozwolić mu podróżować ani pracować w czasie stanu zagrożenia zdrowotnego.

RIRM

drukuj