Wpisy

[TYLKO U NAS] Dr hab. M. Warchoł: Przedmiotem zainteresowania WHO powinien być nierówny dostęp do leków, nowoczesnych terapii, a nie forsowanie lewackich, wrogich człowiekowi ideologii

Funkcjonuje pewna grupa ludzi, którzy lansują lewicowe poglądy, absolutnie niezgodne z prawem natury człowieka, ale i z poszczególnymi prawami krajów członkowskich. Nierówny dostęp do leków, nowoczesnych terapii, diagnostyki, profilaktyki – to powinno być przedmiotem zainteresowania WHO, a nie kwestia forsowania za wszelką cenę lewackich ideologii, wrogich człowiekowi – mówił dr hab. Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Światowa Organizacja Zdrowia uczy, że są więcej niż dwie płcie. Ks. prof. P. Bortkiewicz: WHO już od lat jest organizacją wysoce skompromitowaną i ma charakter wspierania kultury śmierci, a nie kultury życia

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) „aktualizuje” podręcznik dla menagerów służby zdrowia, w którym stwierdza, że istnieją więcej niż dwie płcie. Aktualizacja ma dokonać się w świetle rzekomych nowych dowodów naukowych i postępu koncepcyjnego w zakresie płci, zdrowia i rozwoju.

Światowy Dzień Mózgu

22 lipca obchodzimy Światowy Dzień Mózgu. Według WHO do 2030 roku choroby mózgu staną się największym zagrożeniem zdrowotnym prowadzącym do niepełnosprawności lub śmierci – informuje Agencja Badań Medycznych.

WHO redefiniuje pojęcie płci. „Nie ogranicza się do mężczyzny lub kobiety”

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała w komunikacie, że dokona aktualizacji podręcznika „Gender mainstreaming for health managers: a practical approach”, uwzględniając aspekty płci. Światowa Organizacja Zdrowia zaznaczyła, że podręcznik ma być wzbogacony o nowe sformułowanie, które mówi, że „płeć nie ogranicza się do mężczyzny lub kobiety”.

[TYLKO U NAS] Dr J. Hajdasz o międzynarodowym traktacie antypandemicznym WHO: Globalne medialne korporacje mogłyby usuwać bez problemu niewłaściwe treści, a nawet pozbawiać dostępu do internetu każdego, kto zamieszczałby na temat zdrowia informacje sprzeczne z wytycznymi WHO

Nie da się ukryć, iż powszechne przyjęcie proponowanych wstępnie rozwiązań oznaczałoby wręcz wprowadzenie cenzury informacji zdrowotnych na całym świecie. Globalne medialne korporacje – jak Facebook, Google, Twitter czy Instagram – mogłyby usuwać bez problemu niewłaściwe treści, a nawet pozbawiać dostępu do internetu każdego, kto zamieszczałby na temat zdrowia informacje sprzeczne z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia pod pretekstem siania dezinformacji i tzw. fake newsów (…). W przyszłości może być za późno na pytania i wątpliwości, bo przecież nikt nie ma uprawnień do kontrolowania WHO, a organizację chroni immunitet dyplomatyczny – mówiła dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja.